Squadra Azzura na wielkich turniejach, czyli włoska huśtawka nastrojów

Gdy w 92 minucie półfinału baraży MŚ w Palermo Aleksandar Trajkowski posłał uderzenie do siatki Gianluigiego Donnarummy, cała Italia zamarła. Strzał, który w jednym momencie przebił serca milionów kibiców Squadra Azzura i odebrał im bilet na Mistrzostwa Świata. Jeszcze kilka miesięcy temu Włosi świętowali tytuł najlepszej reprezentacji na Starym Kontynencie, a Roberto Mancini podczas konferencji prasowych zapewniał, że wywalczą awans na Mundial i może nawet go wygrają. Dziś ten kraj pogrążony jest w żałobie. Jednak historia tej reprezentacji jest tak szalona jak ostatnie dziewięć miesięcy z życia kibica z Półwyspu Apenińskiego. Nieustanna huśtawka, która sprawia, że paleta barw we Włoszech jest najszersza w całej Europie.

Czytaj dalej „Squadra Azzura na wielkich turniejach, czyli włoska huśtawka nastrojów”

Jędrzejczak z kontry, czyli piłkarski pragmatyzm na niełatwy czas

W poniedziałek zakończyła się saga, która była już męcząca dla wszystkich, którym na sercu leży dobro polskiej piłki. Po tym, jak portugalski dezerter Paulo Sousa opuścił szeregi kadry, ponad miesiąc sternik krajowej federacji Cezary Kulesza szukał odpowiedniego zastępcy. W zasadzie od początku jednymi z głównych kandydatów na to zaszczytne stanowisko byli faworyci opinii publicznej – Adam Nawałka oraz Czesław Michniewicz.  Ostateczne to ten drugi wygrał w wyścigu o to stanowisko. Dlaczego zatem cały proces wyboru selekcjonera tak się przeciągał? Mam swoją optykę na ten temat i o tym właśnie opowiem w dalszej części tego tekstu.

Czytaj dalej „Jędrzejczak z kontry, czyli piłkarski pragmatyzm na niełatwy czas”

Jędrzejczak z kontry, czyli jak oszukał nas portugalski lawirant.

Pojawiające się tuż przed Świętami Bożego Narodzenia informacje jakoby Paulo Sousa miał opuścić Reprezentację Polski na rzecz brazylijskich klubów, wydawały się dla mnie dość zaskakujące i przyznam zupełnie szczerze, że nie dawałem im większej wiary. Twierdziłem, że przecież w tym momencie takie posunięcie byłoby horrendalnie absurdalne, ale niestety myliłem się. Nie tylko kilka dni temu. Myliłem się w zasadzie od momentu, w którym PZPN ogłosił nazwisko nowego selekcjonera i o tym dzisiaj w tym tekście.

Czytaj dalej „Jędrzejczak z kontry, czyli jak oszukał nas portugalski lawirant.”

Polska – Albania. Liczą się punkty, ale Sousa miał dać coś więcej

Na mecz reprezentacji Polski z Albanią czekaliśmy z nadzieją, że zobaczymy postęp w grze drużyny prowadzonej przez Paulo Sousę. Gdy popatrzymy na wynik, to uznamy, że jak najbardziej on nastąpił. W końcu Biało-czerwoni odnieśli drugie zwycięstwo pod wodzą portugalskiego szkoleniowca, a i rywal był przecież mocniejszy niż Andora. Strzeliliśmy aż cztery bramki, co ostatnio zdarzyło nam się w czerwcu 2019 roku. Wynik jednak zupełnie nie odzwierciedla tego, co widzieliśmy na boisku.

Czytaj dalej „Polska – Albania. Liczą się punkty, ale Sousa miał dać coś więcej”

Start a Blog at WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑