Zapomnijmy o stylu i cieszmy się meczem z Francją

O awansie reprezentacji Polski do fazy pucharowej mistrzostw świata marzyłem od pierwszego świadomego turnieju, który odbył się w 2002 roku. Wiele razy ten moment sobie wyobrażałem. Po licznych porażkach w fatalnym stylu ten w wyobrażeniach nie był istotny. Liczyło się jedynie wyjście z grupy. Teraz gdy ono wreszcie nastąpiło, nie śniło się nawet, że będzie ono wywalczone w tak kiepskim stylu.

Czytaj dalej „Zapomnijmy o stylu i cieszmy się meczem z Francją”

Nie jestem jedynym obcokrajowcem, który jeździ za reprezentacją Anglii, chociaż pewnie jednym z nielicznych, który jeździ na wszystkie mecze [WYWIAD]

Podczas meczów reprezentacji Anglii na mundialu w Katarze uwagę polskich kibiców przykuła flaga tego kraju z napisem „Bydgoszcz”. Jej właścicielem jest Tomasz Drogowski ps.Drogi. Prawdopodobnie jedyny Polak, jeżdżący na wszystkie mecze drużyny „Trzech Lwów”. Kiedy zaczął kibicować Anglikom? Jak został przyjęty przez Wyspiarzy? Jak doszło do powstania flagi „Bydgoszcz”? Na te oraz inne pytania odpowiedzi znajdziecie poniżej. Zapraszam.

Czytaj dalej „Nie jestem jedynym obcokrajowcem, który jeździ za reprezentacją Anglii, chociaż pewnie jednym z nielicznych, który jeździ na wszystkie mecze [WYWIAD]”

Pozwólcie mi żyć moim życiem… Dwa lata temu zmarł Diego Maradona

„Pozwólcie mi żyć moim życiem. Bo ja nigdy nie chciałem być dla nikogo przykładem”- przyznał pewnego razu kiedy wyniszczony przez kokainę, zmęczony nieustającym zainteresowaniem mediów, zdobywał się na chwilę szczerości. Zawsze uwielbiany, ubóstwiany, noszony na rękach. Dwa lata temu Diego Maradona zmarł na atak serca w swoim mieszkaniu w Buenos Aires.

Czytaj dalej „Pozwólcie mi żyć moim życiem… Dwa lata temu zmarł Diego Maradona”

Remis o smaku zmarnowanej szansy

Remis na inaugurację mistrzostw świata w wykonaniu reprezentacji Polski to nowość. Ostatni raz turniej tej rangi równie dobrze zaczynaliśmy w 1986 roku. Wydawać by się więc mogło, że po przedwczorajszym meczu z Meksykiem powinniśmy być zadowoleni. Nic jednak bardziej mylnego, bo wielu kibiców zadaje sobie pytanie – skoro było tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? Mimo wszystko pozytywny wynik przyćmiła gra Biało-czerwonych, którzy swym podejściem do tego spotkania nie dali sobie nawet szansy na zwycięstwo.

Czytaj dalej „Remis o smaku zmarnowanej szansy”

Michniewicz musi odejść. Obraz po Meksyku.

„Kurde, ogólnie wiem, że to zabrzmi okrutnie i będziecie krzyczeć, ale to był mecz zgodnie z planem…” napisał na Twitterze Mati Michniewicz, syn selekcjonera. I jasne, możemy udawać, że to nic nie znaczy, bo naszą kadrę prowadzi Czesław, a nie jego potomny, który sprzedał nam tę rewelację, ale zarówno obraz meczu, późniejszy przekaz naszych kadrowiczów, jak i samego trenera, jasno pokazują, że to stwierdzenie jest zgodne z prawdą. My mieliśmy tego starcia przede wszystkim nie przegrać. A jeśli wygrać, to raczej dzięki szczęśliwemu splotowi zdarzeń, niż konkretnemu planowi. Najważniejsze było uniknięcie porażki, która na starcie niemal przekreśliłaby nasze szanse na awans. I ten plan w zasadzie może i był dobry. Ale tylko do momentu, w którym dowiedzieliśmy się, co wydarzyło się w meczu Arabii Saudyjskiej z Argentyną.

Czytaj dalej „Michniewicz musi odejść. Obraz po Meksyku.”

Mundialowa Rebelia #22: Grupa G – Brazylia, Serbia, Szwajcaria, Kamerun

Przez wielu określana „grupą śmierci” Grupa G rozpocznie swoje mecze już dziś. W jej skład wchodzą jedni z głównych faworytów turnieju, Brazylijczycy, konsekwentna i nieprzewidywalna Szwajcaria, trzeci raz w historii grająca na mundialu Serbia oraz wracające po ośmioletniej przerwie „Nieposkromione Lwy” z Kamerunu. Podobną grupę oglądaliśmy już na poprzedniej edycji mistrzostw, z tą różnicą, że zamiast afrykańskiego zespołu była w niej Kostaryka. Przez 4 lata zdążyło się w tych drużynach wiele zmienić, więc czy zmieni się także układ grupy? Na to pytanie poznacie dzisiaj odpowiedź.

Czytaj dalej Mundialowa Rebelia #22: Grupa G – Brazylia, Serbia, Szwajcaria, Kamerun

Mundialowa Rebelia #21: Grupa F – Belgia, Kanada, Maroko, Chorwacja

Ograniczenia czasowe uniemożliwiły mi odrębną analizę dla każdej z pozostałych dwunastu drużyn, więc ostatnie trzy teksty z tego mundialowego cyklu będą poświęcone przeglądom poszczególnych grup. Dziś więc na rozkład idzie Grupa F, w której skład wchodzą dwie sprawdzone europejskie marki – Belgia i Chorwacja, a także mające nową twarz na ławce trenerskiej Maroko oraz nieobliczalna Kanada. Kto spośród tych czterech ekip znajdzie się w fazie pucharowej, kto może zaskoczyć, a kto ma aspiracje na najlepszy wynik na turnieju? O tym wszystkim dowiecie się dzisiaj z dobrze opakowanej pigułki. Zapraszam.

Czytaj dalej Mundialowa Rebelia #21: Grupa F – Belgia, Kanada, Maroko, Chorwacja

Ekipa na start Mundialu. Jak powinniśmy zagrać?

Jedenastka na Meksyk. Każdy z nas ma ją już pewnie w głowie. Ci mniej zainteresowani piłką podają ją bez głębszej analizy i mówią – byle bez Krychowiaka! Ci, którzy są nieco bardziej w temacie, raz po raz rozpisują ją na kartce, szukając rozmaitych rozwiązań, z których większość jest…bez Krychowiaka. No ale nie jesteśmy tu po to by pastwić się nad naszym pomocnikiem. Poniżej propozycja mojej ekipy, jaką wystawiłbym w naszym pierwszym meczu na Mundialu. Uwaga! Żeby była jasność, nie twierdzę, że taki skład na boisko wyjdzie. Wręcz przeciwnie. Jestem niemal pewien, że Michniewicz zdecyduje się na inne rozwiązania, ale to nie przeszkadza mi w zaproponowaniu swojej koncepcji. 

Czytaj dalej „Ekipa na start Mundialu. Jak powinniśmy zagrać?”

Mundialowa Rebelia #20: Hiszpania – cichy faworyt z cichymi nadziejami

Reprezentacyjna pustka nawiedza Hiszpanię już od ponad dekady i choć bez wątpienia w kraju z Półwyspu Iberyjskiego nie brakuje piłkarskiego talentu, to bazując na ostatnich latach ciężko ich bezsprzecznie nazwać jednym z faworytów do zdobycia mistrzostwa świata. Interesującą statystyką jest fakt, że w całej historii mundiali Hiszpania dotarła do strefy medalowej zaledwie dwa razy, z czego raz w 2010, kiedy to wygrali cały turniej. Mimo wszystko, La Furia Roja cały czas jest uznawana za jedną z najlepszych drużyn na świecie, ale wciąż przed każdym turniejem pozostaje sporą niewiadomą. Rozszyfruje ją dziś ze mną pasjonat LaLigi oraz całej hiszpańskiej piłki, Paweł Ożóg. Zapraszam.

Czytaj dalej Mundialowa Rebelia #20: Hiszpania – cichy faworyt z cichymi nadziejami

Start a Blog at WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑