Leo Scaloni – Człowiek, który przywrócił Argentynie radość

Argentyna, mistrz Ameryki Południowej, wzniosła się niedawno na wyżyny futbolu. Po raz trzeci w historii została mistrzem świata. Cały kraj oszalał, a ludzie zaczęli pod niebiosa wychwalać tamtejszych piłkarzy. Leo Messi, jeden z najlepszych zawodników w historii, zdobył upragnione trofeum. Jedyne, które ciągle mu uciekało. Alexis MacAllister czy Enzo Fernandez dali się poznać szerszej publiczności, a szalony bramkarz Emiliano Martinez, doprowadził do szewskiej pasji swych rywali. Głównym ojcem tego sukcesu jest jednak trener Leo Scaloni.

Czytaj dalej „Leo Scaloni – Człowiek, który przywrócił Argentynie radość”

Gokartem po mistrzostwo świata, czyli moment odkupienia Oliviera Giroud

W piłce nożnej popularne jest stwierdzenie, że suma szczęścia i pecha równa jest zeru. Bardzo często zdarza się, że futbol oddaje drużynom i piłkarzom, to co im zabrał. Swoje momenty odkupienia miało wielu zawodników. Obecne mistrzostwa świata są momentem odkupienia dla Oliviera Giroud. Francuz przed czterema laty został mistrzem świata, nie zdobywając ani jednego gola. Wielu podważało jego udział w sukcesie Trójkolorowych. Tuż po nich jego rola w drużynie narodowej została zmarginalizowana ze względu na powrót do drużyny narodowej Karima Benzemy.

Czytaj dalej „Gokartem po mistrzostwo świata, czyli moment odkupienia Oliviera Giroud”

Łzy, wojna i stałe fragmenty gry. Wszystkie walki Sinisy Mihajlovicia

W lipcu 2019 roku, trener FC Bologny, Sinisa Mihajlović zwołał specjalną konferencję prasową, na której poinformował, że w jego organizmie zaszły pewne anomalie, które lekarze zdiagnozowali jako białaczkę. Mówił: – „Całą noc płakałem i nawet teraz mam jeszcze łzy, ale już się nie boję. We wtorek idę do szpitala i zaczynam walczyć o życie. Już powiedziałem piłkarzom, że będę walczył z całych sił o zwycięstwo, dokładnie tak samo, jak ich uczyłem. Jestem przekonany, że wygram. Zrobię to dla rodziny, moich dzieci i wszystkich, którzy mnie kochają.”

Czytaj dalej „Łzy, wojna i stałe fragmenty gry. Wszystkie walki Sinisy Mihajlovicia”

15-lecie ekipy „Union Bears”

Podczas wczorajszego spotkania Rangersów z Hibernianem (3:2) doszło do okazjonalnego tifo. Swoje 15-lecie obchodziła grupa „Union Bears” działająca na meczach szkockiego Rangers FC. Na początku meczu kibice Rangersów rozwinęli ogromną sektorówkę, którą później zastąpiło ogromne flagowisko i racowisko. Trzeba przyznać, że dało to całkiem dobry efekt. Zresztą na Ibrox już od kilku dobrych lat możemy obserwować ciekawe oprawy jak na brytyjskie ekipy.

Czytaj dalej „15-lecie ekipy „Union Bears””

Maroko, czyli zwycięstwo piłki reaktywnej. Analiza taktyczna Lwów Atlasu

„Maroko pierwszym afrykańskim zespołem, w półfinale mundialu”. „Wielki sukces Maroka!” „Lwy Atlasu, najpiękniejszą historią mistrzostw”. Takie lub takim podobne, nagłówki pojawiały się ostatnio w dziennikach sportowych całego świata. Nie dziwne, w końcu wspomniane Maroko, napisało historię. Jako pierwszy zespół z Czarnego Lądu dotarło do półfinału mistrzostw świata i to bijąc po drodze Chorwatów, Belgów, Hiszpanów czy Portugalczyków. Pisząc o ich sukcesie, wielu rozwodzi się nad pasją, wolą walki i zaangażowaniem piłkarzy, podczas gdy inni rozpisują się o wsparciu, jakie Maroku udziela cały arabski i afrykański świat kibicowski. Co jednak stoi za ich osiągnięciem? Czym spróbują pokonać Francją? Na te pytania, odpowie ten artykuł. Zapraszam na taktyczną analizę reprezentacji Maroka!

Czytaj dalej „Maroko, czyli zwycięstwo piłki reaktywnej. Analiza taktyczna Lwów Atlasu”

Redakcyjny wielogłos #1. Oceniamy występ polskiej kadry w Katarze

Chociaż na trwającym jeszcze mundialu, reprezentacja Polski osiągnęła największy od 36 lat sukces, wychodząc z grupy, jej występ i towarzyszące mu okoliczności pozaboiskowe, wzbudzają olbrzymie kontrowersje. Jak zatem ocenić jej występ? Zobaczcie, co do powiedzenia na ten temat mają redaktorzy Futbolowej Rebelii.

Czytaj dalej „Redakcyjny wielogłos #1. Oceniamy występ polskiej kadry w Katarze”

Zapomnijmy o stylu i cieszmy się meczem z Francją

O awansie reprezentacji Polski do fazy pucharowej mistrzostw świata marzyłem od pierwszego świadomego turnieju, który odbył się w 2002 roku. Wiele razy ten moment sobie wyobrażałem. Po licznych porażkach w fatalnym stylu ten w wyobrażeniach nie był istotny. Liczyło się jedynie wyjście z grupy. Teraz gdy ono wreszcie nastąpiło, nie śniło się nawet, że będzie ono wywalczone w tak kiepskim stylu.

Czytaj dalej „Zapomnijmy o stylu i cieszmy się meczem z Francją”

Start a Blog at WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑