Paweł Zarzeczny Tribute. Wspomina Paweł Ożóg.

Zawsze byłeś najlepszy, taka prawda, choć pewnie nie chciałbyś, by tak o tobie mówiono, albo i chciałbyś. Dementi. Tak Panie Pawle mój imienniku, uczyłeś swoich widzów, burzyć pomniki nazywając sprawy po imieniu. Sport miał pozostać wolny od malowania trawników na zielono niczym w serialu „Alternatywy 4″. „Ci ludzie kompletnie nie rozumieli, że świat się zmienia. Że na gówno się mówi gówno. Że na kurwę się mówi kurwa. Że jak ktoś przerżnął, to się mówi, że przerżnął”.

Czytaj dalej „Paweł Zarzeczny Tribute. Wspomina Paweł Ożóg.”

Felieton Leszka Urbana #1

Kto by pomyślał, że ja zwykły użytkownik Twittera, będę miał okazję do wypowiadania się na łamach szybko i wzorowo rozwijającego się portalu. Futbolowa Rebelia – bo o tym mowa, będzie od dziś jedną z platform, na której będziecie mogli mnie czytać. Nie będę ukrywał, że dla mnie to duże wydarzenie i obiecuję, że będę się starał, aby moje wypociny były jak najbardziej akceptowalne.

Czytaj dalej „Felieton Leszka Urbana #1”

Loża rebelianckich szyderców #8

Coraz więcej wskazuje na to, że rozgrywki Serie A nie zostaną dokończone z powodu rozprzestrzeniającego się koronawirusa. Coraz więcej imprez sportowych i kulturalnych jest zagrożone takim samym scenariuszem. Część z nich już odbywa się bez udziału publiczności. Czy koronawirus faktycznie jest takim zagrożeniem? A może po prostu stanowi doskonały argument dla politykierów, do mocniejszego dokręcania nam śruby pod pretekstem dbania o nasze bezpieczeństwo?

Czytaj dalej „Loża rebelianckich szyderców #8”

This is England #4. Co łączyło The Beatles z futbolem?

Przez ostatnie kilkadziesiąt lat, legendarna grupa The Beatles wygrywała dziesiątki plebiscytów na najpopularniejszy zespół w historii muzyki. Czterech chłopców z Liverpoolu stanowi swoisty fenomen społeczny, a ich największe hity znane są pod każdą szerokością geograficzną. Wpływ kapeli na współczesną kulturę trudno wyrazić w słowach. The Beatles odcisnęli swoje piętno również na wielu aspektach życia codziennego, nie tylko na muzyce. Dziś prześledzimy jednak to, co interesuje nas najbardziej. Czy legendarny brytyjski zespół przenikał się w jakikolwiek sposób ze światem futbolu? Sprawdźmy to!

Czytaj dalej „This is England #4. Co łączyło The Beatles z futbolem?”

Hakeem Olajuwon, Stephon Marbury i ich misja. Czyli buty dla ubogich dzieciaków.

Kilka dni temu opublikowałem drugi artykuł z cyklu #LigaChuliganów. Główna postać dzisiejszego tekstu aspirowałaby raczej do miana gentlemana. Hakeem Olajuwon był jednym z najlepszych koszykarzy lat 90. Jego Houston Rockets w pełni wykorzystali lukę pomiędzy panowaniem dwóch dynastii Chicago Bulls w ostatniej dekadzie ubiegłego wieku. Olajuwon i jego „Rakiety” sięgnęły po mistrzowskie pierścienie w latach 1994-95. Lider drużyny z Teksasu podbijał serca fanów nie tylko swoją wspaniałą grą. Cechował się również wielkim serduchem, co udowadniał wielokrotnie poza parkietami NBA.  Dziś opowiem wam o jednej z jego dobroczynnych akcji. Zapraszam do lektury!

Czytaj dalej „Hakeem Olajuwon, Stephon Marbury i ich misja. Czyli buty dla ubogich dzieciaków.”

Biblioteczka futbolowej rebelii: R. Enke, R. Reng „Robert Enke. Życie wypuszczone z rąk.”

Podobno 60% Polaków nie czyta. W ogóle. Żadnej książki przez cały rok. Wielu nie widzi w tym problemu i zaczyna śmieszkować z tego w social mediach, a wręcz naigrawać się z regularnego czytania. Cóż, być może to znak czasów. Może wkrótce zamiast #52bookchallange, będziemy mieli hashtagi typu „#1000filmikówzkotamikonsumującymimakarnonajutubiechallange”. W szkołach zamiast lektur będą omawiane filmiki Lorda Kruszwila (tfu!), a wzorem emancypacji będzie Godlewska z Martą Linkiewicz (tfu! tfu!). Na szczęście takich czasów jeszcze nie dożyliśmy, a zanim one nastąpią, jest nadzieję, że będziemy gryźć piach. Na razie chciałbym nadal kontynuować moje wpisy dotyczące lektur, po które warto sięgnąć i posilić umysł czymś bardziej wartościowym niż konferencja Fame MMA 3. 

Czytaj dalej „Biblioteczka futbolowej rebelii: R. Enke, R. Reng „Robert Enke. Życie wypuszczone z rąk.””

Biblioteczka Futbolowej Rebelii: S. Kuper, S. Szymański: „Futbonomia”

Polski rynek książek sportowych składa się w 2/3 z biografii (nie znam dokładnych danych, strzelam). Dlatego każda pozycja, nie będąca historią znanego sportowca, tudzież nie opisująca historii jakiegoś klubu/reprezentacji, jest miłą odmianą. Z wielką ciekawością sięgnąłem więc po dzieło Stefana Szymańskiego i Simona Kupera. Miało ono stanowić książkową wersję filmu „Moneyball”, tylko lepszą, bo traktującą o ukochanej piłce nożnej, a nie o jakimś egzotycznym basseballu. Miało być wypełnione mnóstwem odkrywczych tez i ciekawostek. Czy faktycznie tak było? No niekoniecznie.

Czytaj dalej „Biblioteczka Futbolowej Rebelii: S. Kuper, S. Szymański: „Futbonomia””

Pasja z podwórek – fundament silnej piłki.

Narodowy model gry, wzorce szkoleniowe wprost z Holandii/Chorwacji/Belgii, nowoczesne systemy szkolenia, akademie piłkarskie z prawdziwego zdarzenia, boiska pod balonem, odpowiednia dieta, praca z psychologiem bla, bla, bla, bla, bla… Często słyszymy dyskusje o złotym środku, który ma uzdrowić rodzimy futbol.  Piłkarscy eksperci prześcigają się w pomysłach, które powinniśmy zastosować, by poziom naszej ligi wzrósł chociaż odrobinę.  Jak śpiewały Elektryczne Gitary: „Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest”.  Chcecie wiedzieć co moim zdaniem, powinno być źródłem  silnej piłki na poziomie seniorskim? Dzieciaki grające na podwórku pod blokiem. Profesjonalizacja, każdego aspektu szkolenia młodego piłkarza jest ważna. Żeby wyszkolić dobrego zawodnika potrzebny jest odpowiedni sztab ludzi, którzy znają się na rzeczy. Potrzebne są te wszystkie wizje, uczenie młodego najdrobniejszych elementów jak: dieta, odpowiednie prowadzenie się itp. Moim skromnym zdaniem potrzebne jest jednak coś jeszcze. Silny korzeń, który nie pozwoli, by całe drzewo przewróciło się przy pierwszej lepszej wichurze.  Pasja powinna pochodzić z podwórek. Podstawą sukcesu, jest zaszczepienie mody na futbol na ulicach. Młodzi powinni ją kopać dla przyjemności na podwórku, rywalizować w turniejach „dzikich drużyn”. Skoro piłka nożna to wg. wielu osób nasza dyscyplina narodowa, powinniśmy postarać się, by każdy od maleńkiego miał zaszczepiony pierwiastek futbolu.  Żeby kształtować piłkarza, powinniśmy najpierw stworzyć odpowiedni narybek, by mieć z czego łowić. Żeby mieć z czego łowić, to powinniśmy promować piłkę tak, by dzieciak zamiast pada i konsoli oraz idiotycznych filmików na YT wybrał boisko. Czym skorupka za młodu nasiąknie…

Czytaj dalej „Pasja z podwórek – fundament silnej piłki.”

Zacznij bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑