„Myślę, że w wielu z nas objawia się większa chęć dokończenia sezonu niż w graczach Ekstraklasy.”

O tym, czy PZPN postąpił dobrze, zakończając już teraz sezon na szczeblu amatorskim i czy w piłkarzach niższych lig była chęć dalszego kontynuowania rozgrywek? Któż może nam opowiedzieć o tym lepiej niż zawodnik ligi, w której liczy się pasja i miłość do piłki, a nie pieniądze? Bo tych najzwyczajniej tam nie ma. Futbolowa Rebelia rozmawia z piłkarzem B-klasowego LZS Jadowniki Danielem Lewandowskim.

Czytaj dalej „„Myślę, że w wielu z nas objawia się większa chęć dokończenia sezonu niż w graczach Ekstraklasy.””

EkstraklasaLOVE #6 – Kariery zapomnianych „Dzieciaków Mroczkowskiego”

Każdy, kto śledzi od dłuższego czasu rozgrywki Ekstraklasy, przynajmniej słyszał o terminie „Dzieciaki Mroczkowskiego”. Trener w swoim pierwszym okresie pracy w Widzewie nie miał łatwego zadania. Musiał utrzymać drużynę na poziomie Ekstraklasy pomimo niesprzyjającej sytuacji kadrowej. Pisząc ten tekst, przyszło mi na myśl pewne dziwne skojarzenie. Mroczkowski w pierwszym okresie pracy w Łodzi musiał być kimś w rodzaju gospodyni domowej i ugotować coś, z tego co akurat miał w lodówce. Przez długi czas osiągał wyniki zdecydowanie powyżej oczekiwań. W pierwszej kolejce sezonu 12/13 wygrana z mistrzem polski Śląskiem Wrocław. W drugiej kolejce z wicemistrzem Ruchem Chorzów. Ostatecznie skończyło się na 4 wygranych z rzędu i pozycji lidera aż do końca szóstej kolejki spotkań. Wszystkie serie się kiedyś kończą, a że z czasem pozbywano się wartościowych składników drużyny, w miejsce, których przychodziły tylko ogórki z importu, to musiało skończyć się na mizerii. Dla was sprawdziłem, jak potoczyły się losy „Dzieciaków Mroczkowskiego”, którzy zniknęli z Ekstraklasowych radarów.

Czytaj dalej „EkstraklasaLOVE #6 – Kariery zapomnianych „Dzieciaków Mroczkowskiego””

Przed pierwszym gwizdkiem. Felieton Football Info.

Już niedługo wielkie odliczanie dobiegnie końca. Ponownie siądziemy głęboko w fotelach, zapniemy pasy i wystartujemy. To będzie dziwne uczucie obejrzeć mecz po ponad dwumiesięcznym detoksie. Co prawda przez cały czas pandemii stacje telewizyjne, czy nawet kanały na YouTube trzymały nas pod prądem, oferując transmisje retro, jednak nawet najlepsze widowisko, którego wynik znamy, nie zastąpi nam emocji związanych z oglądaniem spotkania na żywo. A kibice właśnie tego pragną. Nie ważne, czy Waszą ulubioną ligą jest Ekstraklasa, Serie A, Premier League, czy La Liga, od tego weekendu wszyscy będziemy fanami Bundesligi. A zaczniemy od razu z grubej ru(h)ry meczem Borussii Dortmund z Schalke.

Czytaj dalej „Przed pierwszym gwizdkiem. Felieton Football Info.”

Loża rebelianckich szyderców #11

Już za trzy tygodnie prawdopodobnie powróci Ekstraklasa. Czy w dobie pandemii jest nam potrzebne coś jeszcze do szczęścia? W związku z tym czas odkurzyć Lożę Rebelianckich Szyderców. Ponad miesiąc detoksu od tej formy rebelianckiej twórczości to stanowczo za dużo. Covid-19 wjechał w nasze szeregi niczym Lennox Lewis w Andrzeja Gołotę. Nie, nikt z nas nie jest zakażony tą chorobą (tfu, tfu!). Wirus wywrócił jednak nasze życie do góry nogami i trzeba było się przesterować na nowy tryb funkcjonowania. Mam nadzieję, że piłeczka wraca powoli do łask. Dlatego my wracamy do cotygodniowego psioczenia. Trzy, dwa, jeden start!

Czytaj dalej „Loża rebelianckich szyderców #11”

Życie bez futbolu. Felieton Football Info.

Jako że jest to mój pierwszy tekst na Futbolowej Rebelii, to na początek wypadałoby podziękować kolegom za możliwość współpracy i publikowania tutaj własnych przemyśleń. Zacząłem od subiektywnego felietonu, a co będzie dalej – zobaczymy. Nie chcę narzucać sobie sztywnych ram. Chcę za to, aby moje teksty zawsze niosły za sobą wartość merytoryczną (choć teraz z wiadomych powodów o to ciężko).

Czytaj dalej „Życie bez futbolu. Felieton Football Info.”

This is England #8. Antonio Rattin, rywalizacja angielsko-argentyńska i geneza czerwonej kartki.

W 1982 roku junta wojskowa generała Jorge Videli zaatakowała Falklandy, rozpętując tym samym konflikt zbrojny z Wielką Brytanią. Co prawda siły Zjednoczonego Królestwa uporały się z Latynosami w nieco ponad dwa miesiące, ale tamto wydarzenie ochłodziło stosunki brytyjsko-argentyńskie na długie lata, nadając szczególnego smaku rywalizacji obydwóch państw, chociażby na płaszczyźnie piłkarskiej. Jednakże temperatura starć pomiędzy Albicelestes i Synami Albionu potrafiła osiągać skrajny rezultat na długo przed wydarzeniami z 1982 roku. W kolejnym tekście z cyklu #ThisIsEngland przypomnimy jedną z takich potyczek i jej antybohatera oraz poznamy genezę wprowadzenia czerwonych kartek.

Czytaj dalej „This is England #8. Antonio Rattin, rywalizacja angielsko-argentyńska i geneza czerwonej kartki.”

Football Culture – Ultras (2020)

Czasy kwarantanny to ciężki okres. Światowa scena rozrywkowa jest mocno ograniczona w swoich działaniach, jednakże twórcy wszelacy i tak starają nam się umilić walkę z pandemią. Wychodzi różnie. Ostatnio pisałem wam o wyrobie filmopodobnym Patryka Vegi, który kolorowy ptak polskiej reżyserki postanowił stworzyć, podpierając się mocno przerysowanymi wydarzeniami, zaczerpniętymi z życia polskiej sceny kibicowskiej. Bad Boy jest kaszaną. Ale, żeby nie było, że tylko Polacy robią kaszaniaste filmy o kibicach, kilka dni wcześniej na Netflix wjechał inny konkurent do miana najgłupszego filmu o fanach piłki. Włoski obraz pod tytułem „Ultras”.

Czytaj dalej „Football Culture – Ultras (2020)”

Przystanek La Liga #4 – Kiedy Hiszpania wróci do gry?

Obecnie cały piłkarski świat musi stawić czoła rozmaitym problemom i kwestią wymagającym głębszego zastanowienia. W związku z tym nikogo nie powinno dziwić, że zwłaszcza w takim kraju jak Hiszpania, w którym każdy drobny detal rozkłada się wręcz na atomy, dochodzi do sporów dotyczących sposobu oraz samego terminu powrotu do rozgrywek krajowych Na domiar złego należy pamiętać o tym, że koronawirus w Hiszpanii odebrał życie grupie ponad 20000 ludzi, co z pewnością na długo pozostanie w pamięci wielu i będzie odznaczać swoje piętno w procesie podejmowania decyzji, którym będzie towarzyszyć poczucie strachu. Piłka nożna dla społeczeństwa hiszpańskiego jest czymś więcej niż rozrywką, która rozgrzewa od pokoleń miliony kibiców, ale również jest swego rodzaju gałęzią przemysłu, która jest odpowiedzialna za wygenerowanie 1,4% (ok. 15,5 mld €) PKB oraz zapewnienie zarobku ponad 185 000 osobom.

Czytaj dalej „Przystanek La Liga #4 – Kiedy Hiszpania wróci do gry?”

Lekcja Historii #1: Z piłkarskiego Archiwum X, czyli UFO nad stadionem we Florencji

Czas pandemii sprzyja powstawaniu teorii spiskowych, które wyrastają jak grzyby po deszczu. Tak więc zanim zabiją nas maszty sieci 5G, a Bill Gates stanie się władcą wszechświata, pozwólcie, że opowiem wam pewną historię, w której przeniknie się futbol oraz zjawiska paranormalne. Zabieram was do roku 1954, a konkretnie 27 października, kiedy to Niezidentyfikowany Obiekt Latający przerwał mecz piłki nożnej.

Czytaj dalej „Lekcja Historii #1: Z piłkarskiego Archiwum X, czyli UFO nad stadionem we Florencji”

Zacznij bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑