Władca zbiorowej wyobraźni

Zaledwie kilka lat temu, przykuty do łóżka Pele mówił: „Chciałbym dożyć setki i – jeśli będę w dobrym zdrowiu – zagrać 10 minut w meczu z przyjaciółmi na Maracanie, bo to musi być Maracana.” 

Z początkiem grudnia cały piłkarski świat ponownie usłyszał o pogarszającym się stanie zdrowia legendarnego piłkarza. Trzy tygodnie temu, w środę córka Pelego informowała o rutynowej kontroli w szpitalu, a już w niedzielę dziennikarze serwisu „Folha de Sau Paulo” upublicznili wieści mówiące o krytycznym stanie zdrowia słynnego „Króla”. Według ich doniesień, organizm byłego piłkarza nie zareagował na chemioterapię, a lekarze nie dając większych szans na pokonanie raka, podjęli decyzję o przeniesieniu Pelego na oddział opieki paliatywnej.

Nigdy nie jesteśmy przygotowani na najgorsze. Pele, czyli mityczny symbol brazylijskich zwycięstw przykrytych pyłem czasu. Jeden z najlepszych sportowców wszechczasów. Władca zbiorowej wyobraźni. Zmarł 29 grudnia 2022 roku. Zszedł ze sceny życia nie doczekawszy nowego roku.

Ostatnie lata to niemal zawsze trochę smutny, a trochę tajemniczy epilog. To paradoks, bo Pele swój pożegnalny mecz rozegrał w 1977 roku. Niewielu ludzi oglądało z bliska wyczyny króla futbolu, a mimo to każdy zna i waży jego osiągnięcia. I choć z biegiem lat podszczypywano go, drwiąc z legendarnej liczby bramek, które miał strzelić, szacunek pozostał.

Zamiast omówień i statystycznych wyliczeń, których mnóstwo w komunikatach prasowych ostatnich godzin, starczy niewielka garść cytatów na temat zjawiska, jakim Pele był na boisku:

Eric Cantona: – Dla mnie artysta to przede wszystkim ktoś, kto potrafi rozświetlić ciemny pokój. Nigdy nie widziałem żadnej różnicy między podaniem Pele do Carlosa Alberto w finale mundialu 1970 roku, a wierszami Rimbauda. Obaj potrafili wyrazić piękno w sposób, który na zawsze w nas zostaje.

Just Fontaine: – Gdy zobaczyłem Pele w akcji, zacząłem rozważać zakończenie kariery.

Bobby Charlton: – Czasami mi się wydawało, że piłkę nożną wymyślono właśnie dla niego.

Johan Cruyff: – Pele jest jedynym zawodnikiem, który przekroczył granice logiki.

Ferenc Puskas: – Najlepszym piłkarzem w historii był Di Stefano. Nie zgadzam się, by rozmawiać o Pele w tych samych kategoriach. On był ponad futbolem.

Czy wszyscy mogli ulec zbiorowej halucynacji? Pele bez wątpienia był cesarzem swoich czasów.

Po zakończeniu piłkarskiej kariery, Pele nie został skandalistą, ani nie zbankrutował. Nie skończył w przytułku tak jak jego boiskowy przyjaciel, „Radość Ludu”, Mane Garrincha. Pele miał łeb na karku. Szybko stał się ambasadorem Joga Bonito – „pięknej gry”. Wskazywał, że futbol powinien łączyć i cieszyć oko. Chętnie pozował do zdjęć, przecinał wstęgi, przez pewien czas był nawet ministrem sportu w rządzie Brazylii. Z tamtego czasu pochodzi zdjęcie, na którym uśmiechnięty, ubrany w popielaty garnitur, Pele odbija piłkę z prezydentem Stanów Zjednoczonych, Billem Clintonem.

Jednocześnie „Król” chciał pozostać blisko boiska. Często bywał przy stanowiskach komentatorskich. Nieraz komentował bieżące wydarzenia, wskazywał swoich następców, prognozował, co nie wychodziło mu zbyt dobrze. Luis Felipe Scolari powiedział nawet, że „Pele jest poetą, kiedy milczy”.

Na koniec cytat z „Króla Futbolu”. Pochodzący z czasów kiedy nie był jeszcze wielki, kiedy nie znał go cały świat. Cytat, który wiele mówi o życiowej drodze legendy, jego wyjściu z biedy i wydźwignięciu się w górę właśnie, dzięki piłce nożnej.

– Przyzwyczaiłem się do oszczędzania. Kiedy koledzy zbierali się wieczorami, starsi zawodnicy często grywali w karty na pieniądze. Ja nigdy tego nie robiłem. Zwykli krzyczeć do mnie: – Hej, Pele, przynieś nam kawy! Pele, przynieś nam szlugi! – i płacili mi z wygranych z pokera, żebym poszedł na drugą stronę ulicy i przyniósł im napoje i zakąski. Trochę w ten sposób zarabiałem.

Czasy, w których najlepszy piłkarz świata śpi w klubowym kantorku i zbiera drobne od starszych kolegów długo nie wrócą. Spoczywaj w pokoju, legendo.

Olgierd Bondara

Fot. Twitter

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Start a Blog at WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: