„On naprawdę jest kimś, na kogo czekają w tym klubie? Nie sądzę. W Premier League jest z 300 takich napastników jak on, to musi być jakaś pomyłka.” – w ten sposób Wesley Sneijder skomentował transfer Wouta Weghorsta do „Czerwonych Diabłów” w rozmowie z Voetbal Primeur. Pewnie nawet nie zdawał sobie sprawy z tego, ile razy w karierze takie słowa słyszał bohater dzisiejszego tekstu, który w wieku 23 lat zagrał swój pierwszy sezon w Eredivisie, a teraz, jako 30-latek trafił do Manchesteru na wypożyczenie, żeby zastąpić odchodzącego Cristiano Ronaldo. Oto inspirująca historia gościa, który dzięki wyjątkowo ambitnemu podejściu, spełnił – wydawałoby się – utopijne marzenie. Zostać profesjonalnym piłkarzem i zagrać w najlepszej lidze świata.
Czytaj dalej „Wout Weghorst, czyli obsesyjne ambicje i upór w pogoni za wielką piłką”Anna Cieślak: – Udowadniam, że kobieta może również świetnie znać się na sporcie, a nie tylko na promocjach w ZARZE! [WYWIAD]
Na sukces każdego indywidualnego sportowca oraz drużyn pracuje cała masa ludzi. Sztaby szkoleniowe rozbudowane są tak, aby dzięki ich profesjonalizmowi końcowa wygrana nie była efektem przypadku. Z Anną Cieślak – psychologiem sportu pracującym do niedawna w ekstraklasowym Radomiaku Radom – porozmawialiśmy o ważnej roli psychologii, ryzyku i spełnionych marzeniach.
Czytaj dalej „Anna Cieślak: – Udowadniam, że kobieta może również świetnie znać się na sporcie, a nie tylko na promocjach w ZARZE! [WYWIAD]”Faworyt brazylijskich piłkarzy doprowadził do nieudanego zamachu stanu
Gdy władza w Brazylii miała zostać przekazana w sposób pokojowy nowemu prezydentowi – Luli, to do akcji wkroczyli zapamiętali zwolennicy Jaira Bolsonaro, przegranego. Chcieli wywołać rewoltę czy wręcz pucz. Przypuścili szturm na ważne budynki – parlament, Sąd Najwyższy czy Pałac Prezydencki. Świat patrzył na to z niepokojem, ale gdyby nie radykalna, antagonizująca retoryka Bolsonaro, do takich sytuacji by nie doszło. A tego skrajnego prawicowca popierali naprawdę znani piłkarze.
Czytaj dalej „Faworyt brazylijskich piłkarzy doprowadził do nieudanego zamachu stanu”RC Lens – Kto rzuca wyzwanie gigantom?
Ligue 1 niedzielnemu kibicowi kojarzy się w ostatnich latach z jednym. Paris Saint-Germain. Klub ze stolicy, napakowany katarskimi pieniędzmi, stał się absolutną potęgą zarówno marketingową, jak i sportową. We Francji po prostu nie ma drugiej drużyny o takich zasobach finansowych, z taką liczbą gwiazd i tak dużymi inwestycjami. A jednak PSG nie wygrywa wszystkiego rok w rok. Co jakiś czas, ktoś staję im na drodze, raz było to Monaco, raz Lille, a w krajowych pucharach Rennes, Nantes czy Strasbourg. W tym roku pojawił się nowy kandydat, do zabrania im korony mistrzów. Jest to Racing Club de Lens, zespół, który największe sukcesy odnosił w latach 90tych, niedawno grał w Ligue 2, a największy transfer, przeprowadził za mniej niż 10 milionów euro. Oto kto rzuca wyzwanie gigantom.
Czytaj dalej „RC Lens – Kto rzuca wyzwanie gigantom?”Neapolitańska wiara w scudetto z pomocą Diego
Józef Kremer w „Kartkach z podróży” pisał: „W Neapolu pobożność niczym smutnym i ponurym się nie cechuje; jest ona, można rzec, obrazem tego jasnego nieba, tego morza błyszczącego, tej Kampanii szczęśliwej, które lud ma ciągle przed oczyma. (…) Jemu potrzeba kościołów pełnych światła, od marmurów i złota lśniących.” Gdy w 1984 roku do Neapolu trafił Diego Maradona, okazał się dla tego miasta, właśnie kimś w rodzaju lśniącego światła, którego blask oświetlił najciemniejsze jego zakamarki. Dwa mistrzostwa Italii sprawiły, że Neapol miał tylko jednego Boga – Diego.
Czytaj dalej „Neapolitańska wiara w scudetto z pomocą Diego”Władca zbiorowej wyobraźni
Zaledwie kilka lat temu, przykuty do łóżka Pele mówił: „Chciałbym dożyć setki i – jeśli będę w dobrym zdrowiu – zagrać 10 minut w meczu z przyjaciółmi na Maracanie, bo to musi być Maracana.”
Czytaj dalej „Władca zbiorowej wyobraźni”Michniewicz jak Koeman – zgubny minimalizm
Prezes PZPN Cezary Kulesza zwykł trzymać kibiców w niepewności. Przyszłość Czesława Michniewicza stanęła pod znakiem zapytania tuż po mundialu, ale dopiero 22 grudnia dowiedzieliśmy się, że z końcem roku zakończy swoją misję w reprezentacji. Podstawowy cel osiągnął, wyszedł z grupy z tą kadrą. A na taki wynik cała Polska czekała od 36 lat. Jednak „resultadismo”, jak mawiają Hiszpanie, nie przekonało opinii publicznej, fanom LaLiga postawa Michniewicza może to coś przypominać.
Czytaj dalej „Michniewicz jak Koeman – zgubny minimalizm”Mundial w Katarze. Podsumowanie turnieju.
Tak, wiem. Dzień po Boxing Day to czas, który kojarzy nam się głównie z Premier League. Ja mimo wszystko jednak zachęcam, by jeszcze raz zerknąć w stronę, dopiero co przecież zakończonego Mundialu. Choć może wydawać się, że starcie Argentyny z Francją odbyło się kawał czasu temu, to jednak od tego wydarzenia dzieli nas niewiele ponad tydzień. Pochylmy się więc jeszcze raz nad tym, pod wieloma względami legendarnym czempionatem. Przed wami drużyna, trener, odkrycie, młodzieżowiec oraz piłkarz turnieju.
Czytaj dalej „Mundial w Katarze. Podsumowanie turnieju.”Redakcyjny wielogłos #3. Jak zapamiętamy tegoroczne Mistrzostwa Świata?
Echa katarskiego Mundialu powoli milkną i wkrótce znów weźmiemy na tapet rozgrywki ligowe. Powróćmy jednak do niego raz jeszcze. Redaktorzy Futbolowej Rebelii odpowiedzą w tym tekście na zawarte w tytule pytanie. Z czego zapamiętamy World Cup 2022?
Czytaj dalej „Redakcyjny wielogłos #3. Jak zapamiętamy tegoroczne Mistrzostwa Świata?”Leo Scaloni – Człowiek, który przywrócił Argentynie radość
Argentyna, mistrz Ameryki Południowej, wzniosła się niedawno na wyżyny futbolu. Po raz trzeci w historii została mistrzem świata. Cały kraj oszalał, a ludzie zaczęli pod niebiosa wychwalać tamtejszych piłkarzy. Leo Messi, jeden z najlepszych zawodników w historii, zdobył upragnione trofeum. Jedyne, które ciągle mu uciekało. Alexis MacAllister czy Enzo Fernandez dali się poznać szerszej publiczności, a szalony bramkarz Emiliano Martinez, doprowadził do szewskiej pasji swych rywali. Głównym ojcem tego sukcesu jest jednak trener Leo Scaloni.
Czytaj dalej „Leo Scaloni – Człowiek, który przywrócił Argentynie radość”