Zapytaliśmy o opinię na temat Jana Sykory.

Dużo mówi się o przyjściu Jana Sykory do Lecha, więc nasz redakcyjny kolega Paweł Ożóg postanowił porozmawiać z Vojtechem Povejsilem dziennikarzem najczęściej odwiedzanego portalu informacyjnego w Czechach (iDNES.cz) o nowym nabytku Kolejorza.

Co sądzisz o tym, że Sykora trafił do Lecha?
Moim zdaniem to bardzo dobry ruch. Slavia była gotowa go sprzedać, a transfer do drugiej drużyny ostatniego sezonu w Polsce jest nawet powyżej moich oczekiwań.

Miał inne oferty na stole?
Nie jestem pewien co do ofert, ale na pewno pojawiło się zainteresowanie kilku klubów np. Liberec chciał go wypożyczyć. Słyszałem też o innych klubach z Polski i Turcji, ale zainteresowanie Lecha było najpoważniejsze.

Jego statystyki z poprzedniego sezonu prezentują się nieźle (wypożyczenie do Jablonca – 9 bramek + 6 asyst), ale jak wyglądała jego gra?
Myślę, że w zeszłym sezonie grał dobrze, ale w lidze były inne gwiazdy. Utrzymywał stabilny poziom, będąc konsekwentnym.

Jaką ma opinię w Czechach?
Sykora uchodzi za bardzo przyzwoitego zawodnika, jest szybki, ma przyzwoitą technikę, nieźle potrafi dośrodkować. Gra zdecydowanie lepiej w ofensywie niż w defensywie.

Dlaczego w Slavii nie do końca się odnalazł (był dwukrotnie wypożyczany)?
Uważam, że winna temu była konkurencja, z którą sobie nie poradził. Gdy trener wierzy w jego możliwości i ma tylko jego do dyspozycji, to Sykora go nagradza. Kiedy został zmuszony do walki o miejsce w XI, poczułem, że trochę się z tym zmagał. Poza tym Slavia po prostu zaczęła kupować znacznie lepszych zawodników niż on, dlatego wędrował na wypożyczenia.

Jego największa zaleta?
Jedną z jego największych zalet jest wszechstronność. Jest w stanie grać na całej lewej flance, również na środku boiska.

*
Z powyższej wypowiedzi wynika, że Lech sprowadził gotowego zawodnika, który powinien poradzić sobie na boiskach Ekstraklasy. W grudniu skończy 27 lat, więc obecnie znajduje się w najlepszym wieku dla piłkarza. Kibiców Lecha może cieszyć, że klub z Poznania zabezpieczył się na wypadek odejścia Kamila Jóźwiaka, które nadejdzie prędzej niż później. Sympatykom Ekstraklasy pozostaje oczekiwanie na pierwsze występy Czecha i za kilka miesięcy będzie można ocenić jego transfer.

Dziękuję raz jeszcze za rozmowę Vojtechovi Povejsilovi.

 

PAWEŁ OŻÓG

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s