Biblioteczka Football Patriot: E. Cherezińska „Legion”.

„Kompania braci”. Jeden z najlepszych seriali jakie było mi w życiu dane oglądać. Oparta na książce Stephena E. Ambrose’a  historia amerykańskiej kompanii E 506 Pułku 101 Dywizji Powietrznodesantowej. Kompanii która walczyła w czasie II Wojny Światowej zaczynając od lądowania na plażach Normandii, poprzez operację „Market Garden”, ofensywę w Ardenach, kończąc na zdobyciu „Orlego Gniazda Hitlera”. Następnie Tom Hanks i Steven Spielberg wzięli się za sfilmowanie tej historii z czego wyszedł istny majstersztyk. Wspominam o tym serialu dlatego że zawsze marzyłem o tym by Polacy mogli stworzyć podobny obraz. A w historii II WŚ na ziemiach polskich znajdowała się również formacja, która napisała tak epicką opowieść, że na jej kanwie można by stworzyć równie pasjonujący serial. Piszę tutaj oczywiście o „Brygadzie Świętokrzyskiej” Narodowych Sił Zbrojnych. I tak jak Ambrose stworzył podkładkę pod „Band of Brothers” tak i w Polsce powstała już przed trzema laty książka, która jest wręcz gotowym scenariuszem dla ewentualnych, przyszłych twórców  rodzimej produkcji.

„Legion” to powieść napisana piórem pani Elżbiety Cherezińskiej. Autorki, która specjalizuje się zresztą w pisaniu powieści historycznych. Do tej pory jednak były to historie osadzone m.in. w realiach Skandynawii czasów wikingów czy też średniowiecznej Europie.  Tym razem pani Cherezińska wzięła się za temat bardziej współczesny a zarazem o wiele trudniejszy, bowiem wciąż wzbudzający kontrowersje. Pisarka zmierzyła się z tematem polskiej armii podziemnej.  Z tematem Żołnierzy Wyklętych.  Fakt faktem że temat ten w ostatnich latach, szczególnie w świadomości osób młodszych, nieskażonych  systemem komunistycznym odradza się na nowo już w zupełnie innym świetle. Jednakże nie jest całkowicie wolny od kontrowersji, które wokół niego wywołały lata permanentnej ,socjalistycznej propagandy. Zresztą skala trudności w momencie gdy pani Cherezińska postanowiła napisać powieść inspirowaną historią Brygady wzrosła podwójnie. Tak jak komunistom ciężej było zdyskredytować Armię Krajową, która była największą, podległą Rządowi Rzeczpospolitej na uchodźstwie, zakonspirowaną formacją wojskową. Tak z całą stanowczością zwalczali pamięć i dezinformowali opinię publiczną gdy chodziło o wojska Narodowych Sił Zbrojnych.  Powód był prosty. NSZ powstały na skutek scalenia organizacji konspiracyjnych o profilu narodowym.  Największą cegłę w budowie tej organizacji dołożyły jednak: Wywodząca się ze Stronnictwa Narodowego – Narodowa Organizacja Wojskowa oraz Związek Jaszczurczy, powstały z inicjatywy przedwojennych działaczy Obozu Narodowo-Radykalnego.  Jak nie trudno się domyślić, marionetkowy rząd, który powstał po II Wojnie Światowej znajdował się ideologicznie na przeciwnym biegunie w stosunku do działaczy NSZ. Komunistyczna propaganda robiła więc wszystko co w jej mocy by w oczach społeczeństwa polskiego zrobić z NSZ-owców bandytów i kolaborantów. Pamięć i opinia o bohaterach „Legionu” do dziś w wielu kręgach jest zszargana, do dziś pokutuje za 50 lat PRL-owskich kłamstw. Brygada Świętokrzyska zaś była głównym celem paszkwili wypuszczanych w obieg przez „czerwonych”. Chwała więc autorce tej powieści, że podjęła się poruszenia tak trudnego, kontrowersyjnego tematu.  Że postarała się o próbę odkłamania jej historii i przedstawienia prawdziwej wersji zdarzeń. Szczególnie w oczach zwykłych ludzi, bo „Legion” skierowany jest tak naprawdę nie tylko do pasjonatów historii, bo ci w dzisiejszych czasach mogą bez trudu poznać prawdę jeśli tylko chcą. Książka skierowana jest przede wszystkim  do przeciętnego czytelnika. Bez względu na wiek, płeć czy zainteresowania.  Co zresztą podkreślała sama Cherezińska.

Fabuła książki prowadzi nas przez cały okres II WŚ. Rozpoczyna się z początkiem kampanii wrześniowej a kończy w momencie kapitulacji Niemiec. Stanowi panoramę kluczowych wydarzeń w kontekście losów zarówno Polski jaki i przede wszystkim najpierw Związku Jaszczurczego a następnie Narodowych Sił Zbrojnych i Brygady Świętokrzyskiej.  Kolejno przenosimy się w rozdziały, których głównymi bohaterami są najczęściej postaci żywcem wyjęte z historii NSZ-u. Tak więc możemy oglądać pogrążoną w wojennej pożodze Polskę oczami Władysława Marcinkowskiego „Jaxy”, Leonarda Szczęsnego Zub-Zdanowicza „Zęba”, Władysława Kołacińskiego „Żbika”. Są to trzej żołnierze, którzy są postaciami historycznymi. Faktycznymi żołnierzami biorącymi udział w rajdzie Brygady. Świat widzimy również z perspektywy żydowskiego boksera Feliksa, który został oparty na postaci Feliksa Pisarewskiego-Parry oraz jego dziewczyny Poli i jej brata, socjalistycznego działacza Jakuba. Dwie ostatnie postacie są w 100% stworzone w wyobraźni autorki. Mamy również mnóstwo postaci pobocznych, najczęściej także żyjących naprawdę. Każdy z głównych bohaterów ma swoją własną, niepowtarzalną osobowość. Często różnią się skrajnie od siebie. Od zimnego i poważnego „Jaxy”, który jest ideowcem. Dąży do stworzenia Wielkiej Polski. Zarazem ma ambicje by stanąć na jej czele. Po Żyda Feliksa. Kobieciarza i „pana życia” w przedwojennej Warszawie. W obliczu wspólnego wroga wszystkim im jednak zaczyna przyświecać jeden główny cel – walka z okupantem. W którymś momencie wojny losy każdego z nich ścierają się ze sobą na mapie Rzeczpospolitej walczącej. A przenosimy się w wiele różnych miejsc. Od okupowanej Warszawy, przez Wybrzeże, lasy Lubelszczyzny, Góry Świętokrzyskie a nawet Wielką Brytanię czy w końcowych fragmentach książki Czechy. Kręgosłupem wydarzeń jest jednak historia NSZ-u. Od genezy Związku Jaszczurczego, przez powstanie w 1942 roku Narodowych Sił Zbrojnych, próbę scalenia ich z Armią Krajową aż po autotomię części NSZ-towców, głównie tych związanych wcześniej ze środowiskiem ZJ, którzy nie zgadzali się z założeniami  akcji „Burza” . W końcu zaś straceńczy  rajd stworzonej ze zbuntowanych oddziałów  Brygady Świętokrzyskiej, mający na celu połączenie się z oddziałami aliantów na zachodzie. Ich walki z oboma okupantami, oraz meandrowanie pomiędzy wrogimi wojskami czy wyzwolenie obozu koncentracyjnego w Holiszowie. Na końcu zaś w pół szczęśliwe zakończenie tej beznadziejnej misji i połączenie się z wojskami generała Patton’a.

Mimo iż książka ma blisko 800 stron jej fabuła jest bardzo dynamiczna. Autorka nie traci czasu na wdawanie się w szczegóły. Przez cały czas coś się dzieje, nie ma przestojów. Co chwila bierzemy udział a to w akcjach konspiracyjnych a to w walkach leśnych oddziałów. Niewątpliwym atutem bestselleru Cherezińskiej jest także humor, który bije ze stronic „Legionu”. Mimo iż temat poruszony przez autorkę zalicza się do kategorii tych poważnych to niejednokrotnie malował mi się na twarzy uśmiech w czasie wertowania kolejnych kart książki. Niektóre kwestie wypowiadane przez „Żbika” czy Feliksa naprawdę bawią. Pisarka zaimponowała mi również rzetelnym przygotowaniem się do tematu. Jak sama podkreślała w wywiadach, dopóki wydawca nie zaproponował jej napisania książki poruszającej temat Brygady nie miała zielonego pojęcia o Polskim Państwie Podziemnym.  Olbrzymią pomocą w stworzeniu tej książki służył pani Elżbiecie człowiek będący jednym z największych znawców tematu Żołnierzy Wyklętych w tym kraju, pan Leszek Żebrowski.  Osoba wielce zasłużona jeśli chodzi o walkę o dobre imię żołnierzy, którzy nie złożyli broni po końcu II Wojny Światowej. To w dużej mierze dzięki niemu widzimy na kartach powieści odtworzone w ten a nie inny sposób opisy takich faktycznych zdarzeń jak: Bitwa pod Rząbcem czy pacyfikacja Borowa.

„Legion” polecam każdemu. Nie trzeba interesować się tematem Niezłomnych by sięgnąć po tą lekturę. Niewątpliwie jednak jej atutem jest fakt iż każdy może zainteresować się dzięki niej ich sprawą. Zrozumieć dlaczego walczyli. Że chcieli żyć jedynie w normalnej, niepodległej ojczyźnie. Ojczyźnie nie będącej marionetką pociąganą za sznurki przez Sowietów. Może Ci, którzy o Brygadzie słyszeli tylko od historyków rodem z ulicy Czerskiej zrozumieją w końcu, że nie byli oni żadnymi kolaborantami, ani „polskimi faszystami”. Ideowcami i zapalonymi narodowcami w tej formacji naprawdę był tylko niewielki odsetek, głównie ci, którzy zajmowali sam szczyt w jej hierarchii. Wojenny zamęt sprawił, że młodzi ludzie chcieli po prostu walczyć. Nie interesowało ich czy będą się nazywać AK, NSZ, NOW czy BCH. Chcieli bić Niemca. Chcieli walczyć przeciwko tym, którzy gnębili ich rodziny. Zabijali ich ojców, matki, synów czy córki. Zresztą główni bohaterowie jak „Ząb” czy „Żbik” również nie należeli ani do przedwojennego ONR ani do ZJ. Wcześniej byli kolejno w AK i NOW. Żadni z nich byli narodowcy. Po prostu ich losy potoczyły się tak a nie inaczej a poglądy polityczne nie miały tu nic do rzeczy. No… łączyło ich jedno. Wszyscy tak samo jak nazistów nienawidzili również komunistów. Za to zapłacili wysoką cenę w postaci szkalowania ich dobrego imienia.

Książka nie unika również poruszania tych mroczniejszych, niewyjaśnionych wątków organizacji. Na kartach powieści pojawiają się choćby Otmar Wawrzkowicz oraz Hubert Jura „Tom”.  Osoby podejrzane o  udział w zamachu na Stanisława Nakoniecznikoffa „Kmicica”, komendanta głównego NSZ-ONR.  Zresztą sam Hubert Jura do dziś jest osobą owianą tajemnicą. Kierował tzw. „Organizacją Toma”. Oskarżany o kontakty z Gestapo czy właśnie przeprowadzanie czystek w szeregach kierownictwa tej części NSZ, która zdecydowała się na połączenie z AK. Sama Armia Krajowa wydała na Jurę wyrok śmierci. Wiele osób zarzuca Brygadzie, że jej marsz na zachód możliwy był właśnie dzięki kontaktom „Toma” z nazistami.

Tak więc serdecznie zachęcam do sięgnięcia po książkę Elżbiety Cherezińskiej. Myślę że to dobra lektura na zbliżające się zimowe wieczory. Ciekawa, wciągająca fabuła plus możliwość złapania bakcyla na odkrywanie historii Polskiego Państwa Podziemnego a w szczególności tej niesłusznie zapomnianej formacji wojskowej obozu narodowego. Ja sam mam nadzieję, że ktoś w końcu sięgnie po tą powieść by na jej podstawie stworzyć polską „Kompanię Braci.


Leszek Żebrowski przybliża historię Brygady Świętokrzyskiej a Elżbieta Cherezińska opowiada o swojej książce:


Modlitwa oddziałów narodowych sił zbrojnych:

15036460_1460630077297970_8685070162457851957_n

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s