O awansie reprezentacji Polski do fazy pucharowej mistrzostw świata marzyłem od pierwszego świadomego turnieju, który odbył się w 2002 roku. Wiele razy ten moment sobie wyobrażałem. Po licznych porażkach w fatalnym stylu ten w wyobrażeniach nie był istotny. Liczyło się jedynie wyjście z grupy. Teraz gdy ono wreszcie nastąpiło, nie śniło się nawet, że będzie ono wywalczone w tak kiepskim stylu.
Czytaj dalej „Zapomnijmy o stylu i cieszmy się meczem z Francją”Nie jestem jedynym obcokrajowcem, który jeździ za reprezentacją Anglii, chociaż pewnie jednym z nielicznych, który jeździ na wszystkie mecze [WYWIAD]
Podczas meczów reprezentacji Anglii na mundialu w Katarze uwagę polskich kibiców przykuła flaga tego kraju z napisem „Bydgoszcz”. Jej właścicielem jest Tomasz Drogowski ps.Drogi. Prawdopodobnie jedyny Polak, jeżdżący na wszystkie mecze drużyny „Trzech Lwów”. Kiedy zaczął kibicować Anglikom? Jak został przyjęty przez Wyspiarzy? Jak doszło do powstania flagi „Bydgoszcz”? Na te oraz inne pytania odpowiedzi znajdziecie poniżej. Zapraszam.
Czytaj dalej „Nie jestem jedynym obcokrajowcem, który jeździ za reprezentacją Anglii, chociaż pewnie jednym z nielicznych, który jeździ na wszystkie mecze [WYWIAD]”Remis o smaku zmarnowanej szansy
Remis na inaugurację mistrzostw świata w wykonaniu reprezentacji Polski to nowość. Ostatni raz turniej tej rangi równie dobrze zaczynaliśmy w 1986 roku. Wydawać by się więc mogło, że po przedwczorajszym meczu z Meksykiem powinniśmy być zadowoleni. Nic jednak bardziej mylnego, bo wielu kibiców zadaje sobie pytanie – skoro było tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? Mimo wszystko pozytywny wynik przyćmiła gra Biało-czerwonych, którzy swym podejściem do tego spotkania nie dali sobie nawet szansy na zwycięstwo.
Czytaj dalej „Remis o smaku zmarnowanej szansy”Quo Vadis, Czesław?
Hiszpanie zastanawiają się jak, Polska w ogóle dostała się na mundial, Meksykanie piszą o antyfutbolu a Włosi o desperackiej i niezrozumiałej defensywie drużyny, mającej w składzie piłkarzy pokroju Lewandowskiego czy Zielińskiego.
Czytaj dalej „Quo Vadis, Czesław?”Mundialowa Rebelia #22: Grupa G – Brazylia, Serbia, Szwajcaria, Kamerun
Przez wielu określana „grupą śmierci” Grupa G rozpocznie swoje mecze już dziś. W jej skład wchodzą jedni z głównych faworytów turnieju, Brazylijczycy, konsekwentna i nieprzewidywalna Szwajcaria, trzeci raz w historii grająca na mundialu Serbia oraz wracające po ośmioletniej przerwie „Nieposkromione Lwy” z Kamerunu. Podobną grupę oglądaliśmy już na poprzedniej edycji mistrzostw, z tą różnicą, że zamiast afrykańskiego zespołu była w niej Kostaryka. Przez 4 lata zdążyło się w tych drużynach wiele zmienić, więc czy zmieni się także układ grupy? Na to pytanie poznacie dzisiaj odpowiedź.
Czytaj dalej „Mundialowa Rebelia #22: Grupa G – Brazylia, Serbia, Szwajcaria, Kamerun„Mundialowa Rebelia #21: Grupa F – Belgia, Kanada, Maroko, Chorwacja
Ograniczenia czasowe uniemożliwiły mi odrębną analizę dla każdej z pozostałych dwunastu drużyn, więc ostatnie trzy teksty z tego mundialowego cyklu będą poświęcone przeglądom poszczególnych grup. Dziś więc na rozkład idzie Grupa F, w której skład wchodzą dwie sprawdzone europejskie marki – Belgia i Chorwacja, a także mające nową twarz na ławce trenerskiej Maroko oraz nieobliczalna Kanada. Kto spośród tych czterech ekip znajdzie się w fazie pucharowej, kto może zaskoczyć, a kto ma aspiracje na najlepszy wynik na turnieju? O tym wszystkim dowiecie się dzisiaj z dobrze opakowanej pigułki. Zapraszam.
Czytaj dalej „Mundialowa Rebelia #21: Grupa F – Belgia, Kanada, Maroko, Chorwacja„Mundialowa Rebelia #20: Hiszpania – cichy faworyt z cichymi nadziejami
Reprezentacyjna pustka nawiedza Hiszpanię już od ponad dekady i choć bez wątpienia w kraju z Półwyspu Iberyjskiego nie brakuje piłkarskiego talentu, to bazując na ostatnich latach ciężko ich bezsprzecznie nazwać jednym z faworytów do zdobycia mistrzostwa świata. Interesującą statystyką jest fakt, że w całej historii mundiali Hiszpania dotarła do strefy medalowej zaledwie dwa razy, z czego raz w 2010, kiedy to wygrali cały turniej. Mimo wszystko, La Furia Roja cały czas jest uznawana za jedną z najlepszych drużyn na świecie, ale wciąż przed każdym turniejem pozostaje sporą niewiadomą. Rozszyfruje ją dziś ze mną pasjonat LaLigi oraz całej hiszpańskiej piłki, Paweł Ożóg. Zapraszam.
Czytaj dalej „Mundialowa Rebelia #20: Hiszpania – cichy faworyt z cichymi nadziejami„Mundialowy wspomnień czar
Już dziś o godzinie 17:00 meczem Katar-Ekwador zapoczątkowane zostaną XXII Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. Chociaż wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, jaka atmosfera towarzyszy tegorocznemu mundialowi, który w wielu aspektach różni się od poprzednich czempionatów (pora roku, dziwny dobór miejsca, erupcja hipokryzji i cynizmu FIFA), to turniej World Cup jako samo w sobie wydarzenie sportowe, zawsze jest dla fanów futbolu czymś wyjątkowym. W związku z tym kilku z naszych redaktorów i współpracowników postanowiło powspominać swój pierwszy turniej i wybrać się w sentymentalną podróż. Uruchommy zatem ten wehikuł czasu.
Czytaj dalej „Mundialowy wspomnień czar”Mundialowa Rebelia #19: Niemcy – nasi zachodni sąsiedzi z nadzieją na stały powrót do elity
Pierwszy raz od 14 lat reprezentacja Niemiec pojedzie na wielki turniej z nowym trenerem. Po EURO 2020 Joachim Loew został zastąpiony przez Hansiego Flicka, który objął jej stery w momencie, w którym zdecydowanie potrzebne było odświeżenie oblicza kadry. W jaki sposób Die Mannschaft będzie grać na turnieju i gdzie plasują się w hierarchii mundialowych faworytów? No i najważniejsze – czy w końcu wrócą do światowej chwały po blamażu sprzed czterech lat? Na te i inne pytania odpowiadam razem z innym redaktorem Rebelii i zapalonym fanem Bundesligi – Adrianem Malanowskim. Zapraszam.
Czytaj dalej „Mundialowa Rebelia #19: Niemcy – nasi zachodni sąsiedzi z nadzieją na stały powrót do elity„Mundialowa Rebelia #18: Kostaryka – ostatni taniec „generacji 2014”
Mundial w Brazylii – to pierwsze skojarzenie, jakie przychodzi do głowy większości osób, kiedy pada temat reprezentacji Kostaryki. Złote pokolenie Los Ticos dotarło do ćwierćfinału i zapisało się na stałe w piłkarskiej historii. Dziś po tej drużynie pozostały już jedynie zgliszcza, a ostatni przedstawiciele tej generacji w Katarze pożegnają się z międzynarodowym futbolem, jednak bardzo ciężko będzie o to, żeby pożegnaniu temu sprzyjały wyniki. Zapraszam na kolejną część naszego mundialowego cyklu, w której pod lupę idzie jedyny reprezentant Ameryki Środkowej.
Czytaj dalej „Mundialowa Rebelia #18: Kostaryka – ostatni taniec „generacji 2014””