Zapowiedź 11. kolejki.

Za nami pasjonująca kolejka nr 10 na włoskich boiskach. W ubiegły weekend obejrzeliśmy derby Turynu, które zamroziły krew w żyłach kibicom Juve. Pogoń zwieńczona zwycięstwem nad Torino smakuje jeszcze lepiej. Podobna sytuacja miała miejsce w sezonie 2014/15, kiedy po niemrawym początku sezonu, drużyna pod skrzydłami ówczesnego trenera Massimiliano Allegrego odbudowała się po zwycięstwie nad Toro 2:1.

Zawiódł nas mecz kolejki między Romą, a Sassuolo. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem, a występ obu drużyn można opisać jako mizerny. Prawdziwym gwoździem do trumny okazał się mecz Crotone – Napoli. Drużyna Giovanniego Stroppy odstaje poziomem od reszty stawki i została zmieciona z planszy przez Neapolitańczyków 0:4. Po raz kolejny najpiękniejszą bramką kolejki popisał się Lorenzo Insigne. Włoch potwierdził tym uderzeniem, że jest groźnym zawodnikiem zza pola karnego, a swoje 3 grosze dołożył Piotr Zieliński, który zanotował piękną asystę do popularnego Lolo.

Piłkarzem kolejki został wybrany Juan Cuadrado. Kolumbijczyk popisał się dwoma kluczowymi podaniami, które pomogły Juventusowi wygrać derbowe spotkanie. Ucierpiała przez to pozycja w drużynie kolejki Achrafa Hakimiego, który przeciwko Bolonii zagrał koncert. Ogromnym minusem ubiegłej kolejki okazała się potężna ulewa nad Dacia Arena, która uniemożliwiła piłkarzom rozegranie spotkania. Komisja ligi ma problem na znalezienie nowego terminu na to spotkanie. Odsłona 11 Serie A zapowiada się równie pasjonująco i zachęcająco, żeby odpalić kanały Eleven i wejść w świat Calcio.

AC MILAN – PARMA


Jakby dziś spisywała się Parma, gdyby Inter nie spóźnił się z transferem Gervinho? Iworyjczyk jest najważniejszą postacią crociatich, to od niego zaczyna się ustalanie składu. Każda ofensywna akcja musi przejść przez nogi Gervinho i to on najczęściej bierze na swoje barki grę Parmy. Fabio Liverani, miał wprowadzić koloryt ofensywny w drużynę, taki sam, jaki był w Lecce, ale na ten moment tego nie widzimy. Defensywa też spisuje się dużo gorzej niż w ubiegłym sezonie, a wiek Bruno Alvesa, mózgu defensywy, bierze górę i nie jest w stanie grać we wszystkich spotkaniach.

Parma gra brzydką, defensywną piłkę. Są na tyle cofnięci, że przeciwnicy często biją głową w mur. Trudne zadanie przed Milanem. Brak Zlatana Ibrahimovica jest ogromną stratą. Trener Stefano Pioli wrócił w ubiegłym tygodniu na ławkę trenerską po zakażeniu koronawirusem. Pech nie opuszcza Milanu, gdyż przez kontuzje opuszczą spotkanie Ismael Bennacer, Simon Kjaer i wcześniej wspomniany Ibra. Rossoneri muszą uciekać w tabeli od goniącego peletonu, a to spotkanie należy do tych „wygrać i zapomnieć”.

Historia rywalizacji przemawia za Milanem. Ekipa Parmy czeka na zwycięstwo już 6 lat. Czy się doczeka? Ciężko to stwierdzić. Mecz odbędzie się w niedziele o 20:45, więc powinno przyciągnąć przed telewizory sporą grupę widzów, nawet niezwiązanych na co dzień z Calcio.

LAZIO – HELLAS


W środku tygodnia biancocelesti awansowali do fazy pucharowej Ligi Mistrzów po 20 lat. Zremisowali na własnym stadionie we wtorek z Clubem Brugge 2:2 grającym w osłabieniu. Kibice Lazio będą mieli jeszcze przez długi czas uderzenie rywali w 90 minucie w poprzeczkę. Trudy spotkania w środku tygodnia mogą być widoczne w zbliżającym się spotkaniu. Trener Simone Inzaghi nie może dać najlepszym zawodnikom wolnego, bo wie, jak groźnym rywalem jest Hellas. Świetną formę prezentuje od początku sezonu Ciro Immobile i wracający po koronawirusie Sergej Milinković-Savić, który przepięknym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się w spotkaniu ze Spezią. Nie można być obojętnym, jeśli chodzi o Francesco Acerbiego. To prawdziwy diament w defensywie, na ten moment czołowy stoper świata. Prawdziwa skała, która nie dosyć, że świetnie potrafi bronić, to jeszcze w swoim repertuarze ma na tyle dobrze ułożoną lewą stopę, że jest w stanie posyłać „na nos” crossowe długie podania.

Armia Ivana Jurica wychodzi na każde spotkanie jak na wojnę. Po ostatnim remisie z Cagliari będą chcieli zamazać plamę i urwać kolejne punkty czołowej drużynie ligi. Dobrymi występami ostatnio przekonuje do siebie Chorwackiego trenera Paweł Dawidowicz. Centralna postać środka obrony wywiązuje się ze swoich zadań bez zarzutu i jest chwalony przez Włoskie media. Warto zwrócić uwagę na dwóch piłkarzy giallobu. Pierwszym jest bramkarz Marco Silvestri, który już od kilku sezonów pokazuje, że jest jednym z lepszych goalkeeperów Serie A. Nie zawodzi, nie schodzi poniżej pewnego sezonu, nie popełnia błędów i ciągle gra swoje, co mecz popisując się świetnymi interwencjami. Drugim takim piłkarzem jest zawodnik ofensywny Mattia Zaccagni. Kilka tygodni wstecz mogliśmy przeczytać w prasie na Półwyspie Apenińskim, że w swoim składzie widzi go zarówno Antonio Conte, jak i Andrea Pirlo. Piłkarzem interesują się wielkie marki i jak tak dalej będzie się prezentował, to nawet zimą zgłosi się po niego lepszy klub. Będzie to 49. spotkanie w całej historii między oboma zespołami.

Statystyka przemawia za Lazio. Miejmy nadzieję, że w sobotę o 20:45 obejrzymy bardziej wyrównane spotkanie, niż te z ubiegłego sezonu, kiedy drużyna Inzaghiego rozgromiła na Stadio Marcantonio Bentegodi Hellas 1:5.

ATALANTA – FIORENTINA


Przez cały tydzień dochodziły do nas różne plotki, jakoby Gian Piero Gasperini starł się na jednym z treningów z kapitanem Alejandro Gomezem. Włoski trener podobno złożył już nawet dymisję, ale została ona odrzucona przez zarząd La Dei. Mówiło się nawet o małej bijatyce w ośrodku treningowym, niby Papu uderzył Gaspa. Takie doniesienia martwiły kibiców, bo przed nimi był najważniejszy mecz w tegorocznej Lidze Mistrzów przeciwko Ajaxowi. Na całe szczęście drużyna z Bergamo wygrała na wyjeździe, a kapitan Gomez swoim wpisem na instagramie rozwiał wszystkie plotki. Atalanta ma się dobrze i mimo ostatnio słabej formy, pięknie zaprezentowała się w spotkaniu z Ajaxem.

Na Fiorentinę brakuje ostatnio słów. Tragiczne występy przeplatają z beznadziejnymi. Remis uratowany w ostatniej minucie przeciwko Genoi ma być punktem zwrotnym. Drużynę kilka tygodni temu objął stary-dobry Cesare Prandelli i widać już powoli efekty jego pracy. Zmiana ustawienia, zmiana formacji i zmiana podejścia do gry, ma być lekiem na bolączki Violi. Drużyna Florencji ma ogromny problem z pozycją napastnika. Dusan Vlahović jest podstawowym zawodnikiem, ale każdy mecz kończy z koszmarną notą. Christian Kouame jeszcze nie doszedł do pełnej sprawności po kontuzji, a Patrick Cutrone zapowiedział odejście z drużyny, przez narodzony konflikt z szefostwem i innymi piłkarzami. Jedni i drudzy mają swoje problemy, a to spotkanie może być kierunkowskazem na prostą dla zwycięzcy. Już w niedziele o 15:00 będziemy mogli obejrzeć na antenach Eleven Sports te ciekawe starcie.

POZOSTAŁE

Drużyna Napoli rozegra swoje drugie spotkanie na stadionie o nazwie Diego Armando Maradony. W czwartek zremisowali na własnym terenie z Realem Sociedad, a pierwszą historyczną bramkę przepięknej urody na stadionie Maradony zdobył Piotr Zieliński. Drużyna Gattuso prezentuje się ostatnio wspaniale, nie jest widoczny nawet brak kontuzjowanego Victora Osimhena. Sampdoria w ostatnim spotkaniu przegrała z Milanem 1:2. Postawa w tym meczu drużyny z Genoi była męcząca oczy. Ostatnio wyglądają jakby, tylko mieli przeszkadzać rywalowi. Bezradność Fabio Quagliarelli jest wymazana na twarzy. Napastnik znany ze swojej bramkostrzelności musi teraz więcej pracować w defensywie. Mecz odbędzie się już w niedzielę o 15:00.

Już w piątek będzie można obejrzeć starcie inaugurujące 11 kolejkę włoskiej Serie A. O 20:45 zmierzy się Sassuolo z Benevento. Roberto De Zerbi na każdym kroku zbiera pochwały, a sam Prince Boateng stwierdził, że jest najlepszym trenerem, z jakim kiedykolwiek pracował. Neroverdi wyglądają ostatnio gorzej, gdyż wychodzą na spotkania bez nominalnego napastnika. Blisko powrotu do zdrowia są Ciccio Caputo i Gregoire Defrel, ale w tym spotkaniu nie będą jeszcze gotowi do łaski trenera. W ostatnim meczu ligowym z opaską kapitańską w drużynie Benevento poprowadził Kamil Glik. Sam nominalny kapitan drużyny Luca Caldirola stwierdził, że to Polak jest prawdziwym liderem w szatni i na boisku. W meczu z Parmą wielokrotnie Glik motywował swoich piłkarzy do ciężkiej pracy i widzieliśmy efekty pracy nowego kapitana. Do tej pory obie drużyny między sobą rozegrały tylko 2 spotkania. Czy drużyna Benevento odniesie pierwsze historyczne zwycięstwo nad Sassuolo? Dowiemy się tego dziś wieczorem.

Ekipa Eusebio Di Francesco znacząco poprawia się z tygodnia na tydzień. Po zakażeniu covidem do zespołu wraca Nahitan Nandez, Gaston Pereiro oraz sam szkoleniowiec. Na własnym stadionie są zawsze groźni. Inter zawiódł w środę, kibice nerrazurich są załamani, a ich drużyna nawet nie wystąpi w Lidze Europy. Mecz z Szachtarem będzie na pewno siedział z tyłu głowy piłkarzom, więc to doskonała szansa dla drużyny Sebastiana Walukiewicz, aby sprawić niespodziankę.

Po każdej kolejce wybierana jest najlepsza drużyna oraz największe badziewie weekendu. Możecie swój głos również oddać na bramkę kolejki i najlepszego piłkarza. Zachęcamy do głosowania!

KACPER KARPOWICZ

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s