SHORT NEWS. Jordan Henderson na celowniku organizacji LGBT

Niemal tydzień temu Jordan Henderson zmienił barwy klubowe i przeprowadził się z Liverpoolu do saudyjskiego Al-Ettifaq. Ten ruch nie przypadł do gustu organizacjom walczącym o prawa mniejszości seksualnych, dla których wieloletni kapitan The Reds stanowił do tej pory wzór piłkarza wspierającego ich działania.

Henderson mienił się w oczach działaczy LGBT jako gorący orędownik kampanii Rainbow Laces, zapoczątkowanej przez grupę Stonewall. Od lat w ramach tej akcji, pokazującej wsparcie dla osób należących do społeczności LGBT, występował na boisku w czasie jej trwania w tęczowych sznurowadłach, a jego ramię zdobiła kapitańska opaska w tych samych barwach. Jeszcze w październiku ubiegłego roku, przed meczem z Leeds United na Anfield Henderson udzielił następującej wypowiedzi:

Dzisiejszy mecz odbywa się w ramach akcji Rainbow Laces grupy Stonewall. Jest to zawsze okazja, która sprawia, że jestem szczególnie dumny z bycia kapitanem naszego klubu, ponieważ nie mogę być bardziej przekonany, że wartości, które celebrujemy – jedność, wspólnota, integracja – nie mogą być bardziej zgodne z wartościami naszego klubu i miasta. Regularnie zakładałem tęczowe sznurowadła i dzisiaj nie będzie wyjątku, ponieważ tego rodzaju widoczne wsparcie może mieć tylko pozytywny wpływ. Wysyła również w świat mocne przesłanie, że piłka nożna jest dla wszystkich i im więcej z nas może zanieść to przesłanie z powrotem do naszych domów, miejsc pracy i codziennego życia, tym lepiej. Im więcej możemy zrozumieć, im więcej możemy się nauczyć i im bardziej możemy stanąć razem w takich kwestiach, tym bardziej będziemy zmierzać w kierunku społeczeństwa zintegrowanego, które jest bardziej przyjazne dla wszystkich. Piłka nożna ma swoją rolę do odegrania i, jak powiedziałem, nie mógłbym być bardziej dumny z tego, że odegrałem swoją małą rolę

Od jakiegoś czasu stało się jednak jasne, że Hendo, po 12 latach gry w czerwonych barwach, opuści w końcu miasto Beatlesów i założy koszulkę nowego klubu. Wybór padł na Al-Ettifaq, w którym na początku lipca trenerskie stery objął stary znajomy Hendersona – Steven Gerrard. 77-krotny reprezentant Anglii będzie zarabiał w nowym klubie 700 tysięcy funtów tygodniowo. Jednakże fakt, że pieniądze rozdawane tak hojnie przez Saudyjczyków skusiły dotychczasowego sojusznika grup LGBT, bardzo rozczarował działaczy walczących o prawa mniejszości seksualnych. Nie chodzi tutaj oczywiście o pazerność wieloletniego kapitana ekipy z Anfield, a o fakt, że trafia on do kraju, gdzie homoseksualizm może być karany nawet śmiercią. Głośnym echem odbił się już filmik, który Al-Ettifaq wypuściło na swoich social mediach, witając swój nowy nabytek. Na owym filmiku ujęcia, na których Hendo występuje na boisku z tęczowymi elementami, zostały w pewien sposób ocenzurowane poprzez nałożenie na nie czarno-białego filtra.

Jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem transferu, grupa 3LionsPride, zrzeszająca kibiców angielskiej kadry należących do społeczności LGBT, wyraziła swoje zaniepokojenie możliwością transferu Hendersona do Arabii Saudyjskiej, jednocześnie przypominając o tym, jak były już gracz Liverpoolu, występował w czasie Euro 2020 w butach z tęczowymi sznurowadłami.

Gdy transakcja doszła do skutku, swoje oświadczenie wydała natomiast rada kibiców Liverpoolu, w skład której wchodzi m.in. grupa Kop Outs, do której należą osoby reprezentujące społeczność LGBT i będące fanami The Reds. W owym oświadczeniu możemy przeczytać:

Jordan Henderson był prawdziwym kapitanem i prawdziwym liderem Liverpoolu na boisku i poza nim. Wiemy, że zrobił wiele dla promowania integracji. Wyróżniał się jako piłkarz z zasadami. Dlatego jesteśmy bardzo rozczarowani jego decyzją oraz bólem i podziałami, jakie ona spowodowała. Istotą Rady Kibiców Liverpoolu jest inkluzywność i zapewnienie wszystkim fanom Liverpoolu, niezależnie od ich wiary, religii, tożsamości płciowej, orientacji seksualnej lub niepełnosprawności, możliwość uczestniczenia w piłce nożnej i cieszenia się nią. Tego chcemy dla fanów, tego chcemy dla piłki nożnej. Solidaryzujemy się z naszymi sojusznikami z Kop Outs, grupy fanów LGBT+ w Liverpoolu”

Gorycz spowodowana decyzją Hendo wylała się także z samego Kop Outs, które wyraziło swoje zdanie w social mediach:

Rozczarowania decyzją reprezentanta Anglii nie krył również Thomas Hitzelsperger. Były piłkarz m.in. Aston Villi i reprezentacji Niemiec, który w 2014 roku, już po zakończeniu kariery dokonał coming outu. Opublikował on na twitterze następującą opinię:

Więc Jordan Henderson w końcu sfinalizował swoje przejście do Arabii Saudyjskiej. Trzeba być w stosunku do niego sprawiedliwym, może grać, gdzie tylko chce. Jestem jednak ciekaw, jak będzie wyglądał nowy wizerunek Hendersona. Stary umarł! Przez pewien czas wierzyłem, że jego wsparcie dla społeczności LGBTQ+ będzie szczere. Głupi ja… 

Cóż, Henderson stał się po prostu kolejną znaną osobistością ze świata sportu, dla której wyznawanie pewnych wartości okazało się głównie zagraniem PR-owym. Gdy życie powiedziało „sprawdzam”, wyszło na to, że przekonania byłego kapitana LFC kończą się na 700 tysiącach funtów tygodniowo. Oczywiście Hendo ma prawo grać, gdzie chce, ale może nie warto było robić z siebie bojownika o sprawę, by nie wyjść na końcu na hipokrytę? Petrodolary na pewno osłodzą tę gorycz… Znamy to już z czasów organizacji turnieju World Cup w Katarze :). W tej sytuacji dość naiwnym wydaje się apel wspomnianej już wcześniej grupy Kop Outs, która na swoim Twitterze napisała:

Wzywamy piłkę nożną w kraju i za granicą, aby była siłą na rzecz przyzwoitości w naszym świecie. Aby piłka nożna była piękną grą, musi stawić czoła brzydocie, a nie próbować być listkiem figowym dla śmierci, tortur i nadużyć.

Rozczulająca naiwność…

Rafał Gałązka

Dodaj komentarz

Zacznij bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑