Przyjechał do Włoch jako kierowca, a dziś podbija Serie A


Znane są historie piłkarzy, którzy mieli trudne dzieciństwo, którym futbol uratował im życie, ale czy znacie historię Juniora Messiasa, który dopiero w wieku 23 lat otrzymał szansę gry w klubie? Jeśli nie to zapraszam do zapoznania się z piłkarską drogą Brazylijczyka, który przez przypadek został profesjonalnym zawodnikiem.

POCZĄTKI


Junior urodził się w Brazylijskim mieście Belo Horizonte. Dorastał w wiosce Sao Candido. Już jako dziecko traktował futbol jako priorytet i największe marzenie. Spełniło się jego pragnienie, trenował w młodzieżowych grupach Cruzeiro, ale trenerzy nie poznali się na jego talencie. Szybko marzenia zostały porzucone i przestał przyjeżdżać na treningi. Po ukończeniu szkoły miał problem ze znalezieniem pracy. Rękę do niego wyciągnął brat, który kilka lat wcześniej wyjechał do Włoch w pogoni za chlebem, aby w przyszłości otworzyć wymarzoną restaurację. Messias w wieku 20 lat przeniósł się na stałe do Włoch.

WYJAZD I PRACA


Życie na Półwyspie Apenińskim nie było kolorowe na dzień dobry. Wraz z bratem zamieszkał w Barriere di Milano, dzielnicy Turynu, która nie należała do najbezpieczniejszych. Przez cztery lata pracował jako kierowca busa z urządzeniami AGD. Pensja nie była wystarczająca, ledwo wiązał koniec z końcem. W wolnych chwilach grał w turniejach organizowanych przez UISP (włoski sport dla uchodźców) w Turynie. W 2015 roku został zauważony przez trenera Ezio Rossiego, który prowadził w tamtym czasie Casale i był wolontariuszem w jednej drużynie występującej w tych rozgrywkach. Junior przyjął zaproszenie na wspólne treningi i tak podpisał kontrakt z amatorską drużyną. Wystarczyło kilka miesięcy, żeby oczarować wszystkich. Messias wraz z drużyną awansował do Serie D. W 32 spotkaniach zdobył 21 bramek. Został królem strzelców amatorskich rozgrywek i najlepszym piłkarzem. Po zawodnika zgłosiła się drużyna Chieri Calcio, która występowała w Serie D i zaoferowała zawodowy kontrakt Brazylijczykowi. Piłkarz bez zastanowienia przyjął propozycję i porzucił pracę kierowcy za nędzną wypłatę.
„Nie zastanawiałem się długo. Pensja kierowcy nie wystarczała na utrzymanie”

PIERWSZE PIŁKARSKIE KROKI


Z nową drużyną w sezonie 2016/17 zdobył Puchar Serie D, a w lidze do ostatniej kolejki walczył o czołowe miejsce w Grupie A. Latem 2017 roku z Juniorem skontaktowała się drużyna Pro Vercelli, która była gotowa zaoferować kontrakt i grę w Serie B. Plany spełzły na niczym, klub nie mógł zgłosić Messiasa do rozgrywek, ponieważ nie posiadał paszportu wspólnotowego. Przez pół roku pozostawał bez klubu. Trenował przez ten okres z drużyną Gozzano, która zimą zgłosiła Brazylijczyka do rozgrywek Serie D. W sezonie 2017/18 pomógł klubowi uzyskać historyczny awans ligę wyżej. Junior był wyróżniającym się piłkarzem nawet w Serie C. Z drużyną utrzymał się na trzecim szczeblu ligowym w Italii. Dobre występy pozwoliły zwrócić na siebie uwagę lepszych zespołów. W styczniu 2019 roku podpisał kontrakt z Crotone, ale do końca sezonu ubierał koszulkę Gozzano.

CROTONE


W wieku 28 lat Messias zadebiutował w Serie B. Swoją pierwszą bramkę dla Crotone zdobył 29 grudnia 2019 roku przeciwko Trapani. W oczach kibiców pitagorcich zyskał, kiedy strzelił zwycięską bramkę w derbach przeciwko Cosenzie. Sezon 19/20 zakończył z 6 bramkami i 6 asystami, pomagając drużynie uzyskać awans do Serie A, kończąc sezon na 2 miejscu. 20 września 2020 roku zadebiutował w Serie A przeciwko Genoi. 25 października strzelił swoją bramkę w najwyższej klasie rozgrywkowej w Italii w przegranym spotkaniu z Cagliari 4:2. Grudzień był niesamowitym miesiącem dla piłkarza. Zapisał się w historii jako pierwszy piłkarz, który ustrzelił dublet w dwóch kolejnych spotkaniach na wyjeździe przeciwko Spezii (4:2) i u siebie Parmie (2:1). Crotone do ostatnich kolejek będzie drżało o awans, ich gra nie wygląda najlepiej, a pozycji w tabeli prezentuje się jeszcze gorzej. W razie Junior Messias będzie łakomym kąskiem drużyn ze środka tabeli.

STYL GRY


Brazylijczyk jest ofensywnym piłkarzem ze świetnie ułożoną lewą nogą. Uwielbia grać za plecami napastnika, a ostatnio coraz częściej Giovanni Stroppa ustawia go w linii pomocy. Junior obdarzony jest typowo brazylijskim dryblingiem, co czyni go, najczęściej dryblującym piłkarzem w Serie A. Messias należy też do jednych z najszybszych piłkarzy w całej lidze. Potrafi bez zastanowienia huknąć z dystansu i posłać świetną piłkę prostopadłą. Takich piłkarzy ogląda się z czystą przyjemnością.


Junior Messias jest bardzo pobożnym człowiekiem. Po każdej bramce podnosi ręce do nieba, aby podziękować Bogu. Droga, którą przeszedł, żeby wejść do elity, nie była usłana różami. Sam twierdzi, że to jest cud. Jeszcze nie tak dawno był kierowcą busa, który ledwo wiązał koniec z końcem, a dziś jest piłkarzem Serie A, który zyskał grono sympatyków swoim niekonwencjonalnym brazylijskim stylem gry.

KACPER KARPOWICZ

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s