Wywiad z Chrisem Wheatleyem, byłym dziennikarzem Eurosport i Goal oraz założycielem strony goonertalk.com

Wywiad Z Chrisem Wheatley, byłym dziennikarzem Eurosport i goal.com, założycielem GoonerTalk i właścicielem D2S Media, firmy zajmującej się marketingiem, kreowaniem wizerunku w mediach społecznościowych oraz tworzeniem nowych możliwości handlowych dla swoich klientów.

FR: Chris na początku chciałbym Cię zapytać, jak się czujesz i jak wygląda obecnie sytuacja w Anglii jeżeli chodzi o koronawirusa?

CH: Przede wszystkim chciałbym przywitać się ze wszystkimi fanami piłki nożnej w Polsce. Wiem, że macie ogromny apetyt na futbol i jako kraj stale produkujecie jednych z najlepszych młodych graczy w Europie.

W odniesieniu do obecnej sytuacji w Anglii, jak zapewne wiesz, mamy jedną z najwyższych liczb zgonów z powodu COVID-19 na świecie. Powrót Premier League to świetna wiadomość, ale oczywistym jest fakt, że bez kibiców to nie to samo. Włodarze ligi muszą znaleźć sposób na bezpieczne zwiększenie liczby fanów na stadionie, ale teraz najważniejsze to zatrzymać wirusa.

Premier League wróciła. Któremu zespołowi oprócz Arsenalu przyglądasz się najbardziej i dlaczego?

Wolverhampton są po prostu fantastyczni do oglądania. Uwielbiam to, jak grają, a tacy zawodnicy jak Adama Traore sprawiają, że oglądanie spotkań z ich udziałem jest tak bardzo ekscytujące. Podobał mi się także Liverpool z początkowej fazy sezonu ze względu na ich efektywność. Jurgen Klopp zmienił ich w prawdziwych zwycięzców i to pokazuje, co może się stać, jeśli właściciele klubu naprawdę zaufają menedżerowi przez długi czas.

Liverpool po 30 latach zdobył mistrzostwo. Jurgen Klopp stworzył prawdziwą maszynę, która zostawiła wszystkich daleko w tyle. Jak myślisz, czy ten zespół może być jeszcze lepszy?

Potrafię sobie wyobrazić Liverpool, który zdominuje angielski futbol przez następne kilka lat. Mają zawodników w najlepszym okresie swoich karier i przede wszystkim drużynę zaangażowaną w projekt, który Klopp rozpoczął kilka lat temu. W Liverpoolu najbardziej podziwiam fakt, że właściciele wierzyli w Kloppa, nawet gdy ten napotkał ogromną krytykę ze strony mediów, a nawet niektórych kibiców. Cierpliwość to najbardziej niedoceniana cecha w piłce nożnej.

Chciałbym Ci teraz zadać kilka pytań na temat Twojej osoby. Jak zaczęła się Twoja dziennikarska przygoda?

Już od najmłodszych lat zawsze chciałem być dziennikarzem. 6 lat temu miałem miesięczny okres próbny jako menedżer ds. mediów społecznościowych w Eurosport w Londynie. Już po dwóch tygodniach zdecydowali się zatrudnić mnie na stałe. W 2016 roku jeden z moich kolegów z Eurosportu, który pracował również w Perform Group (właściciele Goal.com), stwierdził, że idealnie nadawałbym się do pracy jako korespondent Arsenalu. Goal.com zaproponowali mi pracę i to był początek mojej przygody dotyczącej Arsenalu.

Te marki naprawdę robią wrażenie. Eurosport to jedna z najbardziej znanych sportowych stacji telewizyjnych, a z kolei goal.com to największa strona piłkarska na świecie i to właśnie pracując dla goal.com, udało Ci się przeprowadzić wywiady choćby z takimi gwiazdami jak Mesut Ozil, Rio Ferdinand, Gilberto Silva, Gary Lineker, Petr Cech, Shkodran Mustafi i z wieloma innymi. Mógłbyś nam opowiedzieć o swoich wrażeniach?

Pierwszym wywiadem, który przeprowadziłem był wywiad z Petrem Cechem. Było to w sklepie Pumy na Carnaby Street w centrum Londynu. Była prowadzona z tego relacja na żywo na Facebooku i pamiętam, że bardzo się denerwowałem, ponieważ w sklepie było mnóstwo ludzi. Myślę, że wykonałem wtedy dobrą robotę i moja pewność siebie rosła z każdym graczem, z którym przeprowadzałem wywiad. Skhodran Mustafi jest naprawdę interesującą osobą. Niezwykle inteligentny i miał wiele do powiedzenia na każdy poruszany temat, od zdrowia psychicznego po religię. Gilberto Silva był również bardzo inteligentnym rozmówcą. Udało mi się przeprowadzić z nim wywiad, kiedy pracował jako dyrektor sportowy w Panathinaikosie Ateny.

Twoje najcenniejsze doświadczenie z pracy dziennikarza?

To naprawdę dobre pytanie. Myślę, że filmy dokumentalne, które nakręciłem, ponieważ były bardzo wnikliwe i przedstawiały inne spojrzenie, którego wielu fanów zwykle nie widziało. Nie mają one milionów wyświetleń na Youtubie, ale dla mnie była to najbardziej satysfakcjonująca praca, jaką wykonałem. Jednym z takich bardzo ważnych dla mnie filmów jest dokument, który dotyczył byłego młodzieżowca Arsenalu – Ryana Smitha, który przedwcześnie musiał zakończyć karierę z powodu kontuzji oraz zmagań z depresją. Możecie to obejrzeć tutaj.

Robiąc mój research, natrafiłem na informację, że byłeś jako korespondent na Mistrzostwach Europy we Francji 2016 oraz Mistrzostwach Świata w Rosji 2018. Która z tych imprez zrobiła na Tobie większe wrażenie i dlaczego?

Euro we Francji było niesamowite. Robiłem relację na żywo na Facebooku w momencie, w którym rosyjscy chuligani zaczęli awanturę. Znalazłem się w środku całej bójki na trybunie, gdzie został rozpylony gaz przez francuską policję. Moi koledzy później żartowali ze mnie, że byłem tam korespondentem wojennym dla Goal (śmiech). Czułem wtedy ogromny przypływ adrenaliny i muszę powiedzieć, że po takim przeżyciu człowiek robi się trochę mniej strachliwy. Natomiast, jeżeli chodzi o turniej w Rosji, to przede wszystkim chcę powiedzieć, że Rosja to piękny kraj, a miasto Sarańsk, w którym się zakwaterowałem, wykonało niesamowitą robotę jeżeli chodzi o organizację meczów.

Co sądzisz o występach reprezentacji Anglii podczas tych turniejów?

Anglia zawsze miała trudności, ponieważ oczekiwania fanów i mediów za każdym razem bywają ogromne. Na mistrzostwach świata nasza reprezentacja była naprawdę imponująca i niefortunnie nie dotarliśmy do finału. Myślę, że to jednak kwestia czasu. Najważniejsza kwestia teraz to stabilizacja z Garethem Southagatem jako selekcjonerem. Młodzi zawodnicy wchodzący do kadry, chociażby tacy jak Sancho mogą być świetnym uzupełnieniem dla piłkarzy pokroju Sterlinga czy Rashforda. Mamy obiecujący skład z wieloma możliwościami.

Skąd wziął się pomysł założenia strony goonertalk.com?

Założyłem Gooner Talk, gdy miałem 14 lat. Wcześniej tworzyłem strony internetowe oraz blogi, ponieważ uwielbiałem pisać o klubie. Zacząłem odzywać się do różnych agentów i przekazywać im informacje o transferach, co sprawiało mi niesamowitą frajdę. Po pewnym czasie zaprzyjaźniłem się z niektórymi młodymi graczami z akademii Arsenalu i bardzo często rozmawialiśmy. W ten sposób miałem dostęp do informacji, dotyczących tego co się dzieje przed meczami. To był dość szalony czas i naprawdę podobało mi się rozwijanie mojej witryny na przestrzeni lat.

Ile osób uczestniczy w prowadzeniu, tworzeniu tej strony i jaka jest jej główna idea?

Mamy kilku tak zwanych newsmanów i jednego felietonistę. Główną ideą jest dostarczanie wszystkich bieżących wiadomości związanych z Arsenalem zebranych wcześniej z raportów na całym świecie. To stanowi wyjątkowość tej strony.

Jako kibic Arsenalu muszę zadać Ci pytanie od kiedy i dlaczego kibicujesz Kanonierom?

Zacząłem kibicować Arsenalowi kiedy skończyłem 7 lat. Pamiętam, że widziałem plakat z piłkarzem na ścianie w pokoju mojego kuzyna i zapytałem, kto to był. Odpowiedział, że to „The Ice Man” i nie miałem absolutnie pojęcia, o kim mówił, dopóki nie przyjrzałem się bliżej i nie zobaczyłem napisu Dennis Bergkamp. To zwróciło moją uwagę i od tamtej pory nie mogłem przestać oglądać meczów Arsenalu. Uwielbiałem wszystko w starych drużynach za kadencji Arsena Wengera, od atakującego stylu gry po tak różnorodny skład, jaki wtedy mieliśmy.

Kiedy mieszkałem w Londynie, miałem przyjemność uczestniczenia w paru meczach domowych oraz wyjazdowych Arsenalu. Atmosfera na stadionie była niesamowita. Brałem też udział w rozmowie o pracę na stanowisko ochroniarz na obiekcie The Emirates i muszę przyznać, że wszyscy ludzie w klubie, których napotkałem na swojej drodze byli niesamowicie przyjaźni i życzliwi. Myślisz, że między innymi ta atmosfera jednej wielkiej rodziny tworzy ten klub tak niesamowitym?

Zdecydowanie. Arsenal jest „rodzinnym” klubem i nadal są tu ludzie, którzy pracują tam od ponad 20 lat, choć wielu też odeszło, gdy Wenger opuścił klub. Uważam, że wartości, jakie ceni Arsenal, są znane na całym świecie. Jest to klub z wielką klasą, wielkimi wartościami i do tego szanowany przez większość ludzi.

Chciałbym Cię zapytać, co sądzisz na temat AFTV, które jest uważane przez jednych za kontrowersyjną inicjatywę, ale przez innych jako coś dobrego?

Uważam, że dostrzegli oni pewną lukę na rynku i stworzyli coś, czego nawet sami się nie spodziewali. Ważna była zmiana nazwy z Arsenal Fan TV na AFTV, ponieważ moim zdaniem miało to negatywny wpływ na sposób postrzegania klubu na całym świecie. Należy się jednak uznanie dla Robbiego i jego stałych bywalców za stworzenie czegoś tak wielkiego. Ludzie oskarżyli ich o czerpanie zysków z kiepskich wyników zespołu, ale można tak powiedzieć o każdej dowolnej stronie dla fanów (w tym mojej). Wszystkie witryny mają na swoich stronach reklamy, więc myślę, że hipokryzją jest oskarżanie ich o promowanie negatywności. Nadal uważam, że Twitter jest lepszym sposobem wyrażania swoich poglądów, ponieważ są one niecenzurowane, niezmieniane i możesz poruszyć tyle kwestii, na ile masz ochotę.
1,5 roku temu jak rozumiem, założyłeś swoją własną firmę D2S Media? Opowiedz nam, proszę, czym dokładnie się zajmujecie, z kim współpracujecie oraz jakie masz plany na przyszłość?

D2S to agencja zajmująca się mediami społecznościowymi oraz marketingiem. Zarządzamy mediami oraz wizerunkiem niektórych zawodników. Czasami po prostu oferujemy porady na zasadzie doradztwa, a czasami zarządzamy całymi mediami społecznościowymi i wizerunkiem danego zawodnika poprzez organizowanie dużych wywiadów, znajdowanie sponsorów i upewnienie się, że będą mieli pozytywny „image” przez długi czas nawet po przejściu na sportową emeryturę. Na chwilę obecną pracuję z wieloma zawodnikami nieoficjalnie, ale najbardziej rozpoznawalnymi są Sokratis Papastathopoulos, Dinos Mavropanos, Panagiotis Retsos czy Pajtim Kasami.

Czego Ci życzyć zawodowo i prywatnie w przyszłości?

Chciałbym uczynić D2S jedną z największych agencji zajmującą się mediami społecznościowymi oraz marketingiem w Wielkiej Brytanii. Mam duże doświadczenie w pracy z elitarnymi sportowcami i widzę czego potrzebują. Osobiście nadal interesuje mnie pisanie na temat piłki nożnej i Arsenalu. Nadal mam kontakty i chciałbym aby Gooner Talk zamieniło się w największe źródło informacji na temat Arsenalu w internecie. Poprzez ciężką pracę i skupienie wszystko jest możliwe.

adalbertAFC

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s