LesDogues – na podwórku u Mastifów. O francuskiej piłce i nie tylko #2

Nigdy nie doceniałem “polskiej złotej jesieni”. Rzadko, kiedy zwracałem uwagę na to jak wygląda ta pora roku w Polsce. Teraz chyba dostrzegam powoli, dlaczego tak bardzo lubimy chwalić się tym określeniem, bo w północnej Francji jesień zapowiada się bardzo ponuro, a słońce coraz rzadziej wyłania się w ciągu dnia. Ale nie ma co się rozwodzić nad smętną pogodą, bo udało mi się wykorzystać ostatnie cieplejsze dni na wypad na południe kraju i kolejne, drugie już wyjście na Stade Pierre-Mauroy.

Czytaj dalej „LesDogues – na podwórku u Mastifów. O francuskiej piłce i nie tylko #2”

LesDogues – na podwórku u Mastifów. O francuskiej piłce i nie tylko #1

Czy z Francją rzeczywiście w parze zawsze idzie elegancja? Jak wygląda miasto i klub mistrza Ligue 1 od podszewki? Kim w ogóle są Francuzi jako społeczeństwo? Te i wiele innych wątków postaram się poruszyć w tym krótkim cyklu, jaki zaplanowałem na czas kilkumiesięcznego pobytu w kraju Trójkolorowych. Owe felietony będą traktowały zarówno o tutejszej piłce jak i warstwie kulturowej. Wszystko w formie luźnych obserwacji, spostrzeżeń osoby, która z Francją ma bezpośrednią styczność po raz pierwszy w życiu. Zapraszam.

Czytaj dalej „LesDogues – na podwórku u Mastifów. O francuskiej piłce i nie tylko #1”

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑