Gdyby miał dzieci, byłby jednym z tych słynnych ojców, którzy nie są gwiazdami piłki nożnej przez tę cholerną kontuzję kolana, z tym że w tym przypadku faktycznie było blisko, żeby tą gwiazdą zostać. Po mundialu w Rosji zaczął się koszmarny zjazd, uraz za urazem, koronawirus, problemy psychiczne oraz rosnący z każdym rokiem hejt kibiców Barcelony. Do Dumy Katalonii miał być przykuty aż do śmierci, ale wtedy pomocną dłoń wyciągnęło Lecce, gdzie pokazał, że zostało w nim jeszcze trochę więcej piłkarza, niż pasożyta. Samuel Umtiti doczekał się drugiej szansy od losu, i idąc za śladem innych, wraca tam, gdzie zaczynał, czyli do Ligue 1. A konkretnie do Lille, gdzie doświadczenie w odbudowie piłkarzy mają ogromne.
Czytaj dalej „Druga młodość w lidze talentów. Samuel Umtiti rozpoczyna nowe życie”LesDogues – na podwórku u Mastifów. O francuskiej piłce i nie tylko #2
Nigdy nie doceniałem “polskiej złotej jesieni”. Rzadko, kiedy zwracałem uwagę na to jak wygląda ta pora roku w Polsce. Teraz chyba dostrzegam powoli, dlaczego tak bardzo lubimy chwalić się tym określeniem, bo w północnej Francji jesień zapowiada się bardzo ponuro, a słońce coraz rzadziej wyłania się w ciągu dnia. Ale nie ma co się rozwodzić nad smętną pogodą, bo udało mi się wykorzystać ostatnie cieplejsze dni na wypad na południe kraju i kolejne, drugie już wyjście na Stade Pierre-Mauroy.
Czytaj dalej „LesDogues – na podwórku u Mastifów. O francuskiej piłce i nie tylko #2”LesDogues – na podwórku u Mastifów. O francuskiej piłce i nie tylko #1
Czy z Francją rzeczywiście w parze zawsze idzie elegancja? Jak wygląda miasto i klub mistrza Ligue 1 od podszewki? Kim w ogóle są Francuzi jako społeczeństwo? Te i wiele innych wątków postaram się poruszyć w tym krótkim cyklu, jaki zaplanowałem na czas kilkumiesięcznego pobytu w kraju Trójkolorowych. Owe felietony będą traktowały zarówno o tutejszej piłce jak i warstwie kulturowej. Wszystko w formie luźnych obserwacji, spostrzeżeń osoby, która z Francją ma bezpośrednią styczność po raz pierwszy w życiu. Zapraszam.
Czytaj dalej „LesDogues – na podwórku u Mastifów. O francuskiej piłce i nie tylko #1”