Manchester City i sezon naznaczony pytaniami

Czy Guardiola w końcu wygra Ligę Mistrzów bez Messiego? Czy Manchester City wreszcie udowodni, że potrafi sięgać po trofea także poza krajowym podwórkiem? Czy Erling Haaland wkroczy „z buta” do Premier League, czy kontuzje wyhamują jego karierę? Jak bardzo widoczny będzie brak Jesusa i Sterlinga w ataku? Piszę o wątpliwościach niebieskiej części Manchesteru u progu sezonu.

Czytaj dalej „Manchester City i sezon naznaczony pytaniami”

Rebelia on tour. Relacja z wizyty w Madrycie.

Znane polskie przysłowie „Życie jak w Madrycie” okazało się trafnym mottem wyjazdu do stolicy Hiszpanii. Ciepły klimat, zabytki, nocne rozmowy, smaczne trunki i przede wszystkim hiszpański futbol. Paleta możliwości tego miasta jest niebywała. Tym bardziej, gdy przez dwa dni z rzędu jesteś świadkiem wielkiego święta, jakim bez wątpienia jest madrycka noc z Champions League. Parafrazując Jacka Dawsona z Titanica – Wygrany bilet przyniósł mi największe szczęście – Ciebie Champions League!

Czytaj dalej „Rebelia on tour. Relacja z wizyty w Madrycie.”

Profesor Emery rozpykał Juventus

Dlaczego Grande Juventus stał się chłopcem do bicia w Lidze Mistrzów i został zatopiony przez hiszpańską Yellow Submarine? Na ile znane słowa z pamiętnej okładki szmatławca Fakt: „Wstyd, żenada, kompromitacja, hańba, frajerstwo” oddają przebieg meczu z FC Villarreal? Co zdecydowało o klęsce Juve i w jakim stopniu jest to zaskoczeniem, a na ile smutną normalnością i stanem przejściowym? Pytań jest jeszcze więcej, spróbuję poszukać odpowiedzi.

Czytaj dalej „Profesor Emery rozpykał Juventus”

LesDogues – na podwórku u Mastifów. O francuskiej piłce i nie tylko #2

Nigdy nie doceniałem “polskiej złotej jesieni”. Rzadko, kiedy zwracałem uwagę na to jak wygląda ta pora roku w Polsce. Teraz chyba dostrzegam powoli, dlaczego tak bardzo lubimy chwalić się tym określeniem, bo w północnej Francji jesień zapowiada się bardzo ponuro, a słońce coraz rzadziej wyłania się w ciągu dnia. Ale nie ma co się rozwodzić nad smętną pogodą, bo udało mi się wykorzystać ostatnie cieplejsze dni na wypad na południe kraju i kolejne, drugie już wyjście na Stade Pierre-Mauroy.

Czytaj dalej „LesDogues – na podwórku u Mastifów. O francuskiej piłce i nie tylko #2”

BITWA O EUROPĘ – JAK WYGLĄDA SYTUACJA NA FINISZU ROSYJSKIEJ PREMIER LIGI?

Już w najbliższą niedzielę nadejdzie koniec sezonu w paru europejskich ligach, w tym w Ekstraklasie oraz Rosyjskiej Premier Lidze. Dziś skupię się na sytuacji tych drugich, gdyż aż pięć klubów 16.05 stoczy bój o trzy miejsca premiowane europejskie puchary – w tym dwa zespoły zawalczą o drugą pozycję w tabeli, która umożliwiłaby im zagranie w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów. Poniżej przedstawię wszystkich kandydatów do miejsc 2-4, wraz z pomocą miłośników piłki rosyjskiej – Karola Bochenka oraz Marka Bowena.

Uwaga: Tekst pisany przed środowym finałem Pucharu Rosji, który Lokomotiw Moskwa wygrał 3:1

SPARTAK MOSKWA

Krótki opis od Marka Bowena:

Poza boiskiem? Wrak klubu. Ciągłe skandale i żenujące wydarzenia przyćmiewają to, co na papierze jest bardzo dobrą grupą zawodników. Do znanych nazwisk, takich jak Quincey Promes i Victor Moses, dołączyli Czech Axel Kral i reprezentanci Rosji: Sobolev, Bakaev i Dzhikiya. Niestety Domenico Tedesco odchodzi, a nowy menedżer oznacza, że moskiewski klub znów będzie nieprzewidywalny.

POZYCJA W TABELI (PUNKTY): 2. (56)

KOLEJNY MECZ: Akhmat Grozny (wyjazd)

NAJLEPSZY STRZELEC: Jordan Larsson (15)

NAJLEPSZY ASYSTENT: Jordan Larsson, Zelimkhan Bakaev (5)

Karol Bochenek: „Spartak Moskwa ma za sobą burzliwy sezon, trochę mniej na boisku, a bardziej w gabinetach. Jak ta niestabilność organizacyjna wpłynęła na zespół? Wynikowo trudno się do czegoś przyczepić, bo potencjał sportowy Spartaka to w najlepszym wypadku miejsce za plecami Zenitu. Z drugiej strony – jeśli trener w trakcie sezonu ogłasza, że po zakończeniu rozgrywek odchodzi z klubu bez względu na wynik, to sens wykonywanej pracy zapewne się zatraca. Piłkarzom Spartaka – mimo kilku absurdalnych wpadek – udało się jednak uzyskać niezły rezultat, drugie miejsce, które może dać miejsce w Lidze Mistrzów, jest na wyciągnięcie ręki i będzie wielkim sukcesem tej drużyny. Pytanie tylko, czy ten sukces uda się spożytkować w przyszłości? W Spartaku zapanowała niezrozumiała sytuacja organizacyjna. Od kilku miesięcy mówi się, że najważniejsze decyzje dotyczące funkcjonowania klubu na wielu poziomach podejmuje Zarema Salichowa, żona właściciela, Leonida Feduna, której przypisuje się, że dawniej była (mówiąc delikatnie) dziewczyną do towarzystwa. Kolejne próby unormowania sytuacji i obsadzenia najważniejszych stanowisk odpowiednimi ludźmi nie przynoszą rezultatu. Przez klub przewijają się kolejni dyrektorzy – sportowi, organizacyjni czy generalni – których wymienia się w iście szalonym tempie. I dlatego Spartak, który od lat ma wielkie ambicje, to organizacyjnie klub-wydmuszka. Po udanym sezonie, ale jednak wydmuszka.” – uważa Bochenek

LOKOMOTIW MOSKWA

Krótki opis od Marka Bowena:

Lokomotiv gra jedną z najatrakcyjniejszych piłek w Rosji, a do momentu spotkania z Zenitem na Gazprom Arenie, Kolejarze mieli passę 11 zwycięskich meczów z rzęd!. Finaliści/zdobywcy Pucharu Rosji (mecz rozgrywany jest dziś wieczorem) są w stanie zmierzyć się z najlepszymi w Europie i nie będą przegrywać, jeśli spotkają się w Lidze Europy/Lidze Mistrzów. Polski pomocnik Grzegorz Krychowiak jest jedną z gwiazd tego sezonu Premier Ligi, a Fedor Smolov to zabójczy napastnik, który odzyskuje formę, dzięki której jeszcze kilka sezonów temu był rozchwytywany w La Liga i Premier League.

POZYCJA W TABELI (PUNKTY): 3. (53)

KOLEJNY MECZ: Ural (dom)

NAJLEPSZY STRZELEC: Grzegorz Krychowiak (9)

NAJLEPSZY ASYSTENT: Anton Miranchuk, Rifat Zhemaletdinov (5)

Karol Bochenek: „Kończący się sezon Lokomotiw może uznać za udany. Marko Nikolić kontynuuje budowę silnej drużyny, która – przy odpowiednich wzmocnieniach – może realnie powalczyć o tytuł w kolejnych rozgrywkach. Bardzo dobra runda wiosenna, na którą cień kładzie jedynie wysoka porażka z Zenitem, na pewno jest solidnym fundamentem, na którym można dalej budować. W ostatniej kolejce Loko powalczy o wicemistrzostwo i miejsce w kwalifikacjach Ligi Mistrzów, ale ponieważ nie jest w tej kwestii zależne tylko od siebie, to ważniejszym meczem niż ten z Uralem w ostatniej kolejce, będzie finał Pucharu Rosji z Kryljami Sowietów Samara. Jeśli się uda, będzie to trzeci triumf Loko w krajowym pucharze w ciągu pięciu ostatnich lat, a to całkiem imponujące osiągnięcie. Do tego dojdzie zapewne brązowy medal za trzecie miejsce w lidze, co będzie dla moskiewskiego klubu oznaczać czwarty kolejny sezon na ligowym podium.

RUBIN KAZAŃ

Krótki opis od Marka Bowena:

Rubin jest czarnym koniem tego sezonu RPL, a ich sukces można przypisać, według mnie, trzem osobom: Leonid Slutsky, były menadżer CSKA, Rosji i Hull City przekształcił ten często nieosiągający sukcesów klub w prawdziwą maszynkę do wygrywania. Serbski napastnik Djordje Despotović jest jednym z najlepszych i najbardziej spektakularnych strzelców bramek w Europie Wschodniej, a Jurij Dyupin między słupkami wygląda jak następca Igora Akinfeeva w bramce reprezentacji Rosji. Do tego można dodać Khvichę Kvaratskhelia, który jest jednym z najlepszych dryblerów, jakich kiedykolwiek widziałem. Kvaratskhelia przypomina gruzińskich, czarujących za czasów Związku Radzieckiego i z pewnością znajdzie się na celowniku klubów z większych lig.

POZYCJA W TABELI (PUNKTY): 4. (52)

KOLEJNY MECZ: Rotor Volgograd (dom)

NAJLEPSZY STRZELEC: Djordje Despotović (13)

NAJLEPSZY ASYSTENT: Soltmurad Bakaev (5)

Karol Bochenek: „W bieżącym sezonie w Kazaniu zbierają owoce zaufania, jakim w grudniu 2019 roku obdarzono Leonida Słuckiego. Były selekcjoner reprezentacji Rosji miał słabe początki w Rubinie, ale ostatnie miesiące pokazują, że jednak udało mu się zbudować zespół o dużych aspiracjach. Co najważniejsze – nie jest to jeszcze efekt końcowy, a wyniki już są bardzo dobre. W Kazaniu zapewne ostrzą sobie zęby na puchary, ale walczący o utrzymanie Rotor, z którym Rubin zmierzy się w ostatniej kolejce, to gwarancja niebezpieczeństwa. Miejsce niższe niż czwarte z pewnością będzie rozczarowujące, aczkolwiek nikt nie będzie długo rozpaczał. W tym sezonie w Rubinie coś ewidentnie zaskoczyło i to jest dla władz klubu najważniejsza informacja. Czas na wielkie rzeczy jeszcze przyjdzie.

FK SOCHI

Krótki opis od Marka Bowena:

Rosyjska wersja AFC Wimbledon, dawniej historyczne Dynamo St. Petersburg, klub został przeniesiony w momencie, gdy wywalczył awans do rosyjskiej Premier Liga zaledwie dwa lata temu. Zespół osiągający znacznie więcej niż można było się spodziewać i składający się głównie z wypożyczonych (i byłych) graczy Zenitu. Gwiazdą klubu jest Ekwadorczyk Christian Noboa, który jest w niesamowitej formie i przeczy swojej metryce (ma 36 lat!). Sochi gra na spektakularnym Stadionie Rybackim o pojemności 41 000 miejsc, który gościł mecze podczas Mistrzostw Świata w 2018 roku.

POZYCJA W TABELI (PUNKTY): 5. (52)

KOLEJNY MECZ: Khimki (wyjazd)

NAJLEPSZY STRZELEC: Christian Noboa (12)

NAJLEPSZY ASYSTENT: Christian Noboa (7)

Karol Bochenek: „Soczi to największa niespodzianka tego sezonu. W klubie Borisa Rotenberga świetną robotę wykonuje trener Wadimir Fiedotow, który w najbliższych latach może być łakomym kąskiem dla największych graczy z ligi rosyjskiej. Jak skończy się walka Soczi o puchary? Sukces może zagwarantować nawet remis w ostatnim meczu, o ile Lokomotiw zgarnie Puchar Rosji. Jeśli Loko polegnie, to zadanie będzie trochę trudniejsze, ale wciąż realne. W ostatnim meczu zmierzą się z niewalczącymi już o nic Chimkami, które zapewne będą łatwiejszym rywalem niż Rotor, z którym zagra Rubin. Jest więc bardzo prawdopodobne, że niedługo zobaczymy Soczi na arenie międzynarodowej.

CSKA MOSKWA

Krótki opis od Marka Bowena:

CSKA Moskwa nie jest już potęgą, którą było kiedyś i jest w trakcie długotrwałej transformacji. Prowadzone przez niedoświadczonego Ivicę Olicia, byłego gracza CSKA, który niedawno przybył do Rosji, aby objąć swoją pierwszą posadę menedżer. Ma on przed sobą ogromne zadanie. Drużyna z Moskwy ma co prawda w składzie dwóch najlepszych zawodników Rosyjskiej Premier Ligi, w tym byłego gracza Evertonu Nicolę Vlasicia, ale nie wiadomo do kiedy Chorwat pozostanie w klubie. Mario Fernandes, urodzony w Brazylii Rosjanin, jest ich drugim klasowym graczem i jest niezwykle cenny dla CSKA.

POZYCJA W TABELI (PUNKTY): 6. (50)

KOLEJNY MECZ: Dynamo Moskwa (wyjazd)

NAJLEPSZY STRZELEC: Nikola Vlasić (11)

NAJLEPSZY ASYSTENT: Nikola Vlasić (5)

Karol Bochenek: „W CSKA nastał czas zmian, który najpewniej skończy się brakiem awansu do europejskich pucharów. Moskiewski klub jest w tej kwestii zależny od zbyt wielu czynników zewnętrznych, a dodatkowo ma przed sobą trudny mecz derbowy z Dynamem. Ivicia Olić, który od niedawna pracuje w CSKA, musi się więc pogodzić z pierwszym niepowodzeniem w swojej samodzielnej pracy, ale absolutnie nie można go uznać za głównego winowajcę. CSKA w trakcie sezonu doszło do ściany, za co posadą zapłacił Wiktor Gonczarenko, a w klubie muszą wykonać tytaniczną pracę, jeśli chcą wrócić do niedawno utraconej świetności.

Mieszko Pugowski

Trent Alexander-Arnold. Od Stambułu po Madryt.

Jest rok 2005, ulice Liverpoolu roją się od fanów w czerwonych koszulkach. Nic dziwnego, ich idole świętują właśnie swój triumf w Lidze Mistrzów. Całe miasto celebruje sukces, jakim niewątpliwie jest pokonanie AC Milan w prawdopodobnie najbardziej dramatyczny finale w historii tych rozgrywek. Gdzieś w tłumie stoi 6-letni chłopiec, który rzecz jasna nie wie, że za blisko 15 lat to właśnie on stanie się lokalnym idolem.

Czytaj dalej „Trent Alexander-Arnold. Od Stambułu po Madryt.”

Loża rebelianckich szyderców #7

Na wstępie chcę tylko powiedzieć, że nie będzie żadnego śmiania się z kontuzji Macieja Dąbrowskiego. Obiecałem sobie, że nie będę kopał leżącego. A to… to by było, jak strzelanie do jelonka Bambi. Zresztą trener Probierz nie kazał się śmiać, bo potem piłkarzom smutno. A ja pana Macieja szanuję. To facet, który przez lata reprezentował barwy bydgoskiego Zawiszy i innych klubów z moich rodzinnych Kujaw. Chcę mu tylko pogratulować tego, jaki jest rozciągnięty. Ja bym nie dał rady złamać sobie nosa własnym kolanem… brzuch by mi przeszkodził. Taka naturalna poduszka powietrzna. Forsell pewnie też by nie dał. Zapraszam na kolejną Lożę rebelianckich szyderców!

Czytaj dalej „Loża rebelianckich szyderców #7”

Start a Blog at WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑