LesDogues – na podwórku u Mastifów. O francuskiej piłce i nie tylko #4

Bonjour. A w zasadzie dzień dobry, bo wróciłem do Polski pod koniec grudnia. Mój erasmusowy wyjazd dobiegł końca, a wielką Francję zostawiłem za plecami. To, co jednak przywiozłem ze sobą w głowie, jest bezcenne. Po raz ostatni, w ramach mastifowych felietonów, chcę się tym z wami podzielić. Klasycznie – będzie trochę o piłce, trochę o kulturze, a i przemyślenia własne się znajdą. Zapraszam!

Czytaj dalej „LesDogues – na podwórku u Mastifów. O francuskiej piłce i nie tylko #4”

LesDogues – na podwórku u Mastifów. O francuskiej piłce i nie tylko #3

Salut mes amis. Przyszła pora na trzecią część francuskiego cyklu, który akurat w dzisiejszym wydaniu będzie dotyczył również tematów z Francją niezwiązanych. W ostatnich kilku tygodniach udało mi się zorganizować sobie parę wyjazdów, wobec czego szykuje się spory wywód o doświadczeniach turystycznych. Staram się, jak mogę, by wycisnąć z końcówki roku, a zarazem mojego pobytu za granicą jak najwięcej. A im więcej przeżyć, tym więcej tematów na mastifowe felietony.

Czytaj dalej „LesDogues – na podwórku u Mastifów. O francuskiej piłce i nie tylko #3”

„Atmosfera w Irlandii jest kapitalna!” Wywiad z Cedrikiem Fromontem.

Cedric Fromont urodził się 9 listopada 1979 roku we Francji, tam trenował w akademii FC Louhans-Cuiseaux. Od 2005 roku mieszka w Polsce, prowadzi w Krakowie firmę konsultingową. Jej zadaniem jest wspieranie ekspansji zagranicznych firm na rynek polski i całą Europę Środkowo-Wschodnią. W latach 2005-2015 był zawodnikiem Wieczystej Kraków, zresztą do tej pory występuje w oldbojach tego klubu. Ale zanim przyjechał do Polski, grał w Irlandii – o tym właśnie z nim porozmawialiśmy!

Czytaj dalej „„Atmosfera w Irlandii jest kapitalna!” Wywiad z Cedrikiem Fromontem.”

LesDogues – na podwórku u Mastifów. O francuskiej piłce i nie tylko #1

Czy z Francją rzeczywiście w parze zawsze idzie elegancja? Jak wygląda miasto i klub mistrza Ligue 1 od podszewki? Kim w ogóle są Francuzi jako społeczeństwo? Te i wiele innych wątków postaram się poruszyć w tym krótkim cyklu, jaki zaplanowałem na czas kilkumiesięcznego pobytu w kraju Trójkolorowych. Owe felietony będą traktowały zarówno o tutejszej piłce jak i warstwie kulturowej. Wszystko w formie luźnych obserwacji, spostrzeżeń osoby, która z Francją ma bezpośrednią styczność po raz pierwszy w życiu. Zapraszam.

Czytaj dalej „LesDogues – na podwórku u Mastifów. O francuskiej piłce i nie tylko #1”

Rusza Ligue 1. Przedstawiamy główne siły sezonu 2021/22.

Już dziś, w ślady Ekstraklasy idzie pierwsza z europejskich lig top 5, rozpoczynając swoje zmagania. Startujący sezon w Ligue 1 dawno nie zapowiadał się aż tak dobrze na samym początku. Hegemon z Paryża, obrońca tytułu z Lille, a może… cichy pretendent z Nicei? Oto zestawienie grona faworytów do tytułu mistrza na “najelegantszych” boiskach Europy.

Czytaj dalej „Rusza Ligue 1. Przedstawiamy główne siły sezonu 2021/22.”

Francuski ból głowy. Które kluby dostarczają najwięcej piłkarzy reprezentacjom Francji?

Francja od lat uchodzi za prawdziwą kopalnię diamentów światowego futbolu. Transfery z Ligue 1 na poziomie kilkudziesięciu milionów euro nie robią już na nikim wrażenia. Skąd jednak biorą się obecni reprezentanci Trójkolorowych? Czy najsłynniejsze kluby znad Sekwany mają najlepsze akademie? Okazuje się, że nie do końca. Przynajmniej poprzez pryzmat powołań do reprezentacji.

Czytaj dalej „Francuski ból głowy. Które kluby dostarczają najwięcej piłkarzy reprezentacjom Francji?”

Pasja z podwórek – fundament silnej piłki.

Narodowy model gry, wzorce szkoleniowe wprost z Holandii/Chorwacji/Belgii, nowoczesne systemy szkolenia, akademie piłkarskie z prawdziwego zdarzenia, boiska pod balonem, odpowiednia dieta, praca z psychologiem bla, bla, bla, bla, bla… Często słyszymy dyskusje o złotym środku, który ma uzdrowić rodzimy futbol.  Piłkarscy eksperci prześcigają się w pomysłach, które powinniśmy zastosować, by poziom naszej ligi wzrósł chociaż odrobinę.  Jak śpiewały Elektryczne Gitary: „Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest”.  Chcecie wiedzieć co moim zdaniem, powinno być źródłem  silnej piłki na poziomie seniorskim? Dzieciaki grające na podwórku pod blokiem. Profesjonalizacja, każdego aspektu szkolenia młodego piłkarza jest ważna. Żeby wyszkolić dobrego zawodnika potrzebny jest odpowiedni sztab ludzi, którzy znają się na rzeczy. Potrzebne są te wszystkie wizje, uczenie młodego najdrobniejszych elementów jak: dieta, odpowiednie prowadzenie się itp. Moim skromnym zdaniem potrzebne jest jednak coś jeszcze. Silny korzeń, który nie pozwoli, by całe drzewo przewróciło się przy pierwszej lepszej wichurze.  Pasja powinna pochodzić z podwórek. Podstawą sukcesu, jest zaszczepienie mody na futbol na ulicach. Młodzi powinni ją kopać dla przyjemności na podwórku, rywalizować w turniejach „dzikich drużyn”. Skoro piłka nożna to wg. wielu osób nasza dyscyplina narodowa, powinniśmy postarać się, by każdy od maleńkiego miał zaszczepiony pierwiastek futbolu.  Żeby kształtować piłkarza, powinniśmy najpierw stworzyć odpowiedni narybek, by mieć z czego łowić. Żeby mieć z czego łowić, to powinniśmy promować piłkę tak, by dzieciak zamiast pada i konsoli oraz idiotycznych filmików na YT wybrał boisko. Czym skorupka za młodu nasiąknie…

Czytaj dalej „Pasja z podwórek – fundament silnej piłki.”

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑