Faworyt brazylijskich piłkarzy doprowadził do nieudanego zamachu stanu

Gdy władza w Brazylii miała zostać przekazana w sposób pokojowy nowemu prezydentowi – Luli, to do akcji wkroczyli zapamiętali zwolennicy Jaira Bolsonaro, przegranego. Chcieli wywołać rewoltę czy wręcz pucz. Przypuścili szturm na ważne budynki – parlament, Sąd Najwyższy czy Pałac Prezydencki. Świat patrzył na to z niepokojem, ale gdyby nie radykalna, antagonizująca retoryka Bolsonaro, do takich sytuacji by nie doszło. A tego skrajnego prawicowca popierali naprawdę znani piłkarze.

Czytaj dalej „Faworyt brazylijskich piłkarzy doprowadził do nieudanego zamachu stanu”

Leo Scaloni – Człowiek, który przywrócił Argentynie radość

Argentyna, mistrz Ameryki Południowej, wzniosła się niedawno na wyżyny futbolu. Po raz trzeci w historii została mistrzem świata. Cały kraj oszalał, a ludzie zaczęli pod niebiosa wychwalać tamtejszych piłkarzy. Leo Messi, jeden z najlepszych zawodników w historii, zdobył upragnione trofeum. Jedyne, które ciągle mu uciekało. Alexis MacAllister czy Enzo Fernandez dali się poznać szerszej publiczności, a szalony bramkarz Emiliano Martinez, doprowadził do szewskiej pasji swych rywali. Głównym ojcem tego sukcesu jest jednak trener Leo Scaloni.

Czytaj dalej „Leo Scaloni – Człowiek, który przywrócił Argentynie radość”

Maroko, czyli zwycięstwo piłki reaktywnej. Analiza taktyczna Lwów Atlasu

„Maroko pierwszym afrykańskim zespołem, w półfinale mundialu”. „Wielki sukces Maroka!” „Lwy Atlasu, najpiękniejszą historią mistrzostw”. Takie lub takim podobne, nagłówki pojawiały się ostatnio w dziennikach sportowych całego świata. Nie dziwne, w końcu wspomniane Maroko, napisało historię. Jako pierwszy zespół z Czarnego Lądu dotarło do półfinału mistrzostw świata i to bijąc po drodze Chorwatów, Belgów, Hiszpanów czy Portugalczyków. Pisząc o ich sukcesie, wielu rozwodzi się nad pasją, wolą walki i zaangażowaniem piłkarzy, podczas gdy inni rozpisują się o wsparciu, jakie Maroku udziela cały arabski i afrykański świat kibicowski. Co jednak stoi za ich osiągnięciem? Czym spróbują pokonać Francją? Na te pytania, odpowie ten artykuł. Zapraszam na taktyczną analizę reprezentacji Maroka!

Czytaj dalej „Maroko, czyli zwycięstwo piłki reaktywnej. Analiza taktyczna Lwów Atlasu”

Kazuyoshi Miura, czyli ktoś więcej niż dziadek kopiący piłkę

Zdecydowana większość piłkarzy kończy swoje kariery przed 40. Nic w tym dziwnego, przy grze z taką intensywnością, jaka narzucana jest w naszych czasach, ciągnięcie kariery na siłę jest często niemożliwe ze względów zdrowotnych. Kilka dodatkowych lat może zadecydować o reszcie życia, życia po karierze sportowej. Istnieje jednak osoba, która zadecydowała, że zbyt mocno kocha grać w piłkę, aby z tego zrezygnować, mimo że już dawno został absolutnym rekordzistą. Przed państwem, drodzy czytelnicy, King Kazu, czyli Kazuyoshi Miura.

Czytaj dalej „Kazuyoshi Miura, czyli ktoś więcej niż dziadek kopiący piłkę”

„Dobra Arabia”, ekspansja na Zachodzie i reset Bidena

W piłce nie wygrywają pieniądze, bo gdyby tak było, to mistrzem świata zostałaby Arabia Saudyjska- powiedział wiele lat temu mistrz bon motów, polski trener wszech czasów Kazimierz Górski. Saudowie mimo wszystko starają się zadać temu twierdzeniu kłam i ostatnio zintensyfikowali wysiłki, by tak myślących zaskoczyć. Liczą się z nimi w piłce i w polityce.

Czytaj dalej „„Dobra Arabia”, ekspansja na Zachodzie i reset Bidena”

Bodø/Glimt w Lidze Konferencji, czyli jak wikingowie znowu najechali Europę

Pierwsza runda eliminacji do Ligi Mistrzów, Legia trafia na Bodø/Glimt – ówczesnego mistrza Norwegii. W Polsce nastroje delikatnie mówiąc słabe, jednak Wojskowi zaskakująco łatwo radzą sobie z przybyszami ze Skandynawii. W poprzednich edycjach europejskich pucharów byłby to koniec przygody Superlaget, jednak nowopowstałe rozgrywki w postaci Ligi Konferencji oraz związane z tym nowe zasady, wiele w tym zakresie zmieniły. Skandynawowie dostają od losu kolejną szansę, której jak się później okazało, bynajmniej nie zmarnowali.

Czytaj dalej „Bodø/Glimt w Lidze Konferencji, czyli jak wikingowie znowu najechali Europę”

Lekcja Historii #7: Makana FA, czyli jak w czeluściach piekła powstała piłkarska federacja?

W 2007 roku FIFA włączyła w swoje szeregi honorowego gościa. W struktury międzynarodowej federacji piłkarskiej symbolicznie przyjęto Makana FA. Nelsona Mandela zbliżał się właśnie do swoich 90. urodzin. Trzy lata później w RPA miały zostać zorganizowane futbolowe mistrzostwa świata. Wszystko to składało się w jedną całość. Przy okazji rozlosowania grup eliminacyjnych do tegoż mundialu, miał także premierę film o nazwie „More than a games”. Dokument opowiadający historię więźniów politycznych, którzy w czasach głębokiego apartheidu zorganizowali się i stworzyli struktury, przypominające związek piłkarski z prawdziwego zdarzenia, walcząc w ten sposób z codzienną udręką pobytu w więzieniu na Robben Island.

Czytaj dalej „Lekcja Historii #7: Makana FA, czyli jak w czeluściach piekła powstała piłkarska federacja?”

Start a Blog at WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑