Piazza del Calcio #4. Calcio è tornato!

Niemal 95 dni. Tyle wyniosła przymusowa przerwa w rozgrywkach calcio. Już jutro, 12 czerwca, na Allianz Stadium w Turynie dojdzie do rewanżowego starcia w półfinale Pucharu Włoch pomiędzy Juventusem i Milanem. Calcio è tornato!

A to tylko przystawka do obfitego lata z włoską piłką. W ciągu kolejnych 5 dni poznamy drugiego finalistę i triumfatora rozgrywek o Coppa Italia. W następnym tygodniu do gry wrócą piłkarze Serie A i zgodnie z planem, o ile nie dojdzie do nieprzewidzianych trudności związanych z pandemią, w ciągu 2 miesięcy rozegrają 12 kolejek + kilka meczów zaległych. I to wszystko w ekspresowym tempie, spotkania często będą rozgrywane co 3 dni.

Dobrze pamiętam ostatnią rozegraną kolejkę Serie A. 8 marca. Dzień, w którym odnotowano we Włoszech aż 130 zgonów z powodu COVID-19, co odpowiadało ponad połowie dotychczasowych przypadków śmiertelnych z tego powodu w Italii. Już przedtem dochodziło do przekładania spotkań, bądź ich odwoływania w poszczególnych regionach (głównie na północy Włoch). Widok pustego San Siro jest doprawdy przejmujący. Piłkarze Milanu i Genoi nie mieli łatwego zadania, bo brak kibiców w La Scali futbolu samo w sobie jest abstrakcją. Tego samego dnia było blisko do całkowitego zawieszenia rozgrywek (doszło do tego ostatecznie na drugi dzień, decyzją włoskiego rządu). Do takiej decyzji nawoływał m.in. Damiano Tommasi, prezes związku włoskich piłkarzy zawodowych. Mecz Parma – SPAL został opóźniony o 1,5 godziny, bo trwały rozmowy, których celem było zawieszenie rozgrywek z efektem natychmiastowym. Ostatecznie mecze tego dnia dograno, w tym Derby d’Italia, czyli starcie pomiędzy Juventusem i Interem. Na tamtym etapie nie miałem złudzeń, że sezon został już zakończony.

Pierwsze promyki nadziei na powrót pojawiły się na początku maja. Bundesliga wytyczyła standardy i pokazała drogę innym europejskim rozgrywkom. We Włoszech prace nad powrotem do gry trwały długo. Prace nad protokołem medycznym były dosyć burzliwe. Zwlekano z wydaniem pozwolenia na treningi drużynowe, a co za tym idzie ze wznowieniem rozgrywek. Przełom nastąpił 20 maja, a 28 maja podano daty i szczegóły powrotu do gry.

Ostatnio duże wątpliwości wzbudzał pomysł algorytmu matematycznego. Jego pomysłodawcą jest FIGC, czyli włoska federacja piłkarska. Miał on mieć zastosowanie, gdyby nie było warunków do dokończenia rozgrywek na boisku. Na podstawie matematycznych obliczeń, których niestety nie jestem w stanie zrozumieć, a tym bardziej wyjaśnić, algorytm oszacował prawdopodobną liczbę punktów, jaką mógł zdobyć każdy klub.

Rozwiązanie to spotkało się jednak ze sprzeciwem klubów Serie A, które zdecydowanie je odrzuciły. Bardziej popularnym pomysłem na wypadek nawrotu pandemii jest rozegranie spotkań play-off i play-out, które miałyby zdecydować o mistrzostwie, miejscach pucharowych i spadkach w najwyższej włoskiej klasie rozgrywkowej. Miejmy jednak nadzieję, że nie dojdzie do najgorszego scenariusza.

Dla mnie, jako dla fana włoskiej piłki, sam powrót calcio jest wielkim powodem do szczęścia. To na Półwyspie Apenińskim znajdowało europejskie epicentrum pandemii koronawirusa. Bergamo i region Lombardia były określane jako „europejskie Wuhan”. Piękny sen Atalanty, rozgrywającej najlepszy sezon w swojej historii, został brutalnie przerwany. Wielu ludzi związanych z klubem przeszło chorobę, w tym trener Gian Piero Gasperini, u którego objawy pojawiły się już przed meczem rewanżowym 1/8 Ligi Mistrzów z Valencią.

Włochy od wielu lat zmagają się z wyraźnym spowolnieniem gospodarczym względem innych europejskich potęg, krucha gospodarka oparta jest na turystyce, calcio jest jej ważną częścią. Odmrożenie piłki ma więc wymiar finansowy, ale również społeczny. Cieszmy się powrotem do względnej normalności. Oby obyło się bez żadnych problemów. W tak szczególnych warunkach nawet porażki mojego ukochanego Milanu nie będą bolały tak bardzo jak zwykle. Andiamo!

Krzysztof Pierściński

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s