„Boski Kucyk” w La Scali futbolu, czyli Roberto Baggio w Interze

W chwili, gdy w finale Mistrzostw Świata z 1994 roku przestrzelał rzut karny przesądzający o ostatecznym rezultacie finałowego spotkania, Roberto Baggio bezpowrotnie wszedł na karty piłkarskiej historii. Wszedł tam jako męczennik, przegrany, który rozbudził litość gorących, kibicowskich serc. Il Divin Codino, piłkarz o niewyobrażalnych zdolnościach, myląc się, ukazał swoje ludzkie oblicze.

Czytaj dalej „„Boski Kucyk” w La Scali futbolu, czyli Roberto Baggio w Interze”

Squadra Azzura na wielkich turniejach, czyli włoska huśtawka nastrojów

Gdy w 92 minucie półfinału baraży MŚ w Palermo Aleksandar Trajkowski posłał uderzenie do siatki Gianluigiego Donnarummy, cała Italia zamarła. Strzał, który w jednym momencie przebił serca milionów kibiców Squadra Azzura i odebrał im bilet na Mistrzostwa Świata. Jeszcze kilka miesięcy temu Włosi świętowali tytuł najlepszej reprezentacji na Starym Kontynencie, a Roberto Mancini podczas konferencji prasowych zapewniał, że wywalczą awans na Mundial i może nawet go wygrają. Dziś ten kraj pogrążony jest w żałobie. Jednak historia tej reprezentacji jest tak szalona jak ostatnie dziewięć miesięcy z życia kibica z Półwyspu Apenińskiego. Nieustanna huśtawka, która sprawia, że paleta barw we Włoszech jest najszersza w całej Europie.

Czytaj dalej „Squadra Azzura na wielkich turniejach, czyli włoska huśtawka nastrojów”

Całą noc płakałem, ale już się nie boję. Życie Sinisy Mihajlovicia

Ze słonecznej Italii docierają do nas niepokojące wieści. Sinisa Mihajlović, trener FC Bologny, poinformował, że wiele wskazuje na nawrót białaczki w jego organizmie. Na wczorajszej konferencji prasowej, Serb przekazał, że opiekujący się nim lekarze sygnalizują ponowny atak choroby, z którą Sinisa zmagał się już w niedalekiej przeszłości. Wobec bieżących wydarzeń przypominamy nasz tekst z listopada ubiegłego roku o niezwykłej osobie, jaką bez wątpienia jest Sinisa Mihajlović.

Czytaj dalej „Całą noc płakałem, ale już się nie boję. Życie Sinisy Mihajlovicia”

Diego Sinagra – gdy sława wyprzedza talent

Jeśli twoim ojcem jest najlepszy piłkarz świata, to z góry wiadomo, że gdy odwiesi już buty na kołku, to właśnie na ciebie spadnie ciężar presji, by w te buty ponownie wskoczyć. Nawet jeśli spadają ci one z nóg i czujesz się w nich jak w kajakach, a na dodatek wspomniany ojciec odżegnuje się od wspólnych więzów krwi. I to pomimo tego, że już dawno udowodniono mu, że się myli, a ty wyglądasz jak jego niemal perfekcyjna kopia z młodości. Mniej więcej tak wyglądała ponad połowa życia Diego Sinagry, znanego jako Diego Maradona jr. Pierworodnego syna śmiertelnego boga futbolu.

Czytaj dalej „Diego Sinagra – gdy sława wyprzedza talent”

Mancini zbudował walec. Włosi miażdżą Turcję na inaugurację

Spóźnione o rok, ale już jest. Euro 2020 zainaugurowano przedwczoraj na Stadio Olimpico w Rzymie, gdzie Turcja uległa Włochom 0:3. Wszystko zaczęło się od jak zawsze wzbudzającego podziw śpiewu Andrei Bocellego, który swym występem wysoko zawiesił poprzeczkę piłkarzom obu drużyn. Ekipa prowadzona przez Roberto Manciniego dorównała jednak poziomem do światowej sławy tenora.

Czytaj dalej „Mancini zbudował walec. Włosi miażdżą Turcję na inaugurację”

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑