Szwajcarska solidność. Wryło nam się to w kibicowskie mózgi jak mantra powtarzana przy okazji każdej wielkiej piłkarskiej imprezy. W Niemczech już po dwóch kolejkach można było odhaczyć kolejne turniejowe bingo – Shaqiri strzela pięknego gola, Sommer ratuje zespół kilkoma świetnymi paradami, a Szwajcarzy, jak to Szwajcarzy, po dwóch kolejkach mają już cztery punkty i są o mały kroczek od kolejnego z rzędu awansu do fazy pucharowej. Niby można było wzruszyć ramionami, bo każdy niedzielniak się tego po Helwetach spodziewał. To, co jednak wydarzyło się później, przerosło wszelkie oczekiwania. Tym bardziej, że ostatnie piłkarskie miesiące zdecydowanie nie smakowały tamtejszym kibicom, jak słodka czekolada Toblerone.
Czytaj dalej „Murat Yakin zwyciężył. Trudna droga do chwały szwajcarskiego selekcjonera”Instagram, piłka nożna i cała reszta. Czy Alisha Lehmann jest dobrą piłkarką?
W Australii i Nowej Zelandii rozpoczęły się właśnie mistrzostwa świata w piłce nożnej kobiet. Po raz pierwszy w historii w turnieju finałowym udział biorą 32 zespoły. Do grona ścisłych faworytów należą reprezentantki Stanów Zjednoczonych, Anglii, Hiszpanii i Niemiec. Bukmacherzy zdecydowanie nie widzą większych szans na końcowy triumf Szwajcarek. Jednak to właśnie w ich szeregach kryje się jedna z „gwiazd” tego mundialu. Jej internetowa sława już dawno przegoniła dokonania na boisku. Ale jaką tak właściwie zawodniczką jest Alisha Lehmann?
Czytaj dalej „Instagram, piłka nożna i cała reszta. Czy Alisha Lehmann jest dobrą piłkarką?”