Zapomnijmy o stylu i cieszmy się meczem z Francją

O awansie reprezentacji Polski do fazy pucharowej mistrzostw świata marzyłem od pierwszego świadomego turnieju, który odbył się w 2002 roku. Wiele razy ten moment sobie wyobrażałem. Po licznych porażkach w fatalnym stylu ten w wyobrażeniach nie był istotny. Liczyło się jedynie wyjście z grupy. Teraz gdy ono wreszcie nastąpiło, nie śniło się nawet, że będzie ono wywalczone w tak kiepskim stylu.

Czytaj dalej „Zapomnijmy o stylu i cieszmy się meczem z Francją”

Remis o smaku zmarnowanej szansy

Remis na inaugurację mistrzostw świata w wykonaniu reprezentacji Polski to nowość. Ostatni raz turniej tej rangi równie dobrze zaczynaliśmy w 1986 roku. Wydawać by się więc mogło, że po przedwczorajszym meczu z Meksykiem powinniśmy być zadowoleni. Nic jednak bardziej mylnego, bo wielu kibiców zadaje sobie pytanie – skoro było tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? Mimo wszystko pozytywny wynik przyćmiła gra Biało-czerwonych, którzy swym podejściem do tego spotkania nie dali sobie nawet szansy na zwycięstwo.

Czytaj dalej „Remis o smaku zmarnowanej szansy”

Michniewicz musi odejść. Obraz po Meksyku.

„Kurde, ogólnie wiem, że to zabrzmi okrutnie i będziecie krzyczeć, ale to był mecz zgodnie z planem…” napisał na Twitterze Mati Michniewicz, syn selekcjonera. I jasne, możemy udawać, że to nic nie znaczy, bo naszą kadrę prowadzi Czesław, a nie jego potomny, który sprzedał nam tę rewelację, ale zarówno obraz meczu, późniejszy przekaz naszych kadrowiczów, jak i samego trenera, jasno pokazują, że to stwierdzenie jest zgodne z prawdą. My mieliśmy tego starcia przede wszystkim nie przegrać. A jeśli wygrać, to raczej dzięki szczęśliwemu splotowi zdarzeń, niż konkretnemu planowi. Najważniejsze było uniknięcie porażki, która na starcie niemal przekreśliłaby nasze szanse na awans. I ten plan w zasadzie może i był dobry. Ale tylko do momentu, w którym dowiedzieliśmy się, co wydarzyło się w meczu Arabii Saudyjskiej z Argentyną.

Czytaj dalej „Michniewicz musi odejść. Obraz po Meksyku.”

Ekipa na start Mundialu. Jak powinniśmy zagrać?

Jedenastka na Meksyk. Każdy z nas ma ją już pewnie w głowie. Ci mniej zainteresowani piłką podają ją bez głębszej analizy i mówią – byle bez Krychowiaka! Ci, którzy są nieco bardziej w temacie, raz po raz rozpisują ją na kartce, szukając rozmaitych rozwiązań, z których większość jest…bez Krychowiaka. No ale nie jesteśmy tu po to by pastwić się nad naszym pomocnikiem. Poniżej propozycja mojej ekipy, jaką wystawiłbym w naszym pierwszym meczu na Mundialu. Uwaga! Żeby była jasność, nie twierdzę, że taki skład na boisko wyjdzie. Wręcz przeciwnie. Jestem niemal pewien, że Michniewicz zdecyduje się na inne rozwiązania, ale to nie przeszkadza mi w zaproponowaniu swojej koncepcji. 

Czytaj dalej „Ekipa na start Mundialu. Jak powinniśmy zagrać?”

Mundialowa Rebelia #12: Polska – czego się spodziewać?

Po naszych trzech grupowych rywalach przyszedł czas zabrać się za reprezentację Polski, a wraz z nią mnóstwo ciekawych zagwozdek oraz tematów, które należy poruszyć przed mundialem w Katarze. Z tego względu tekst ma nieco inną formę niż zazwyczaj – nie będzie schematyzmu oraz wątków czysto informacyjnych, a pojawi się przede wszystkim wiele moich osobistych przemyśleń oraz wniosków, jakie udało mi się wyciągnąć po całym okresie przygotowawczym do turnieju. Bez owijania w bawełnę, zaczynamy.

Czytaj dalej „Mundialowa Rebelia #12: Polska – czego się spodziewać?”

Jędrzejczak z kontry. Doceniajmy polskich trenerów.

Kilka dni temu selekcjoner naszej młodzieżowej kadry Michał Probierz – bez ogródek w przestrzeni publicznej stwierdził – że polski trener śmiało poradziłby sobie w FC Barcelonie. Duma Katalonii, jak mniemam, użyta w tej wypowiedzi została zapewne po to, aby zaakcentować mocnym przykładem swoją tezę odnoszącą się do właściwego postrzegania własnej opinii. Jak zatem łatwo się domyślić, wokół tych słów padło wiele prześmiewczych komentarzy, memów czy niewybrednych żartów z różnych stron rodzimego piłkarskiego podwórka. Wszak była to dość odważna kwestia i przyznam szczerze, że raczej bym się osobiście o nią nie pokusił.

Czytaj dalej „Jędrzejczak z kontry. Doceniajmy polskich trenerów.”

Bilet na mundial – środkowi pomocnicy. Pozycja „6” i „8”

Już w czwartek Czesław Michniewicz ogłosi szeroką kadrę na mundial w Katarze. Oczywiście w pewnym sensie zamknie to pole do interpretacji i przewidywań ze strony kibiców, ale póki mamy jeszcze czas, aby puścić wodzę fantazji, zapraszam was na czwartą już część cyklu „bilet na mundial”. Dziś na tapet bierzemy pozycje dość newralgiczną, czyli środek pola. 

Czytaj dalej „Bilet na mundial – środkowi pomocnicy. Pozycja „6” i „8””

Bilet na mundial – wahadłowi

Do Mistrzostw Świata w Katarze coraz bliżej. Dziś porozmawiamy sobie o zawodnikach kluczowych, jeżeli chodzi o formacje z trójką obrońców. Wahadłowi – można powiedzieć, że są oni czymś pośrednim między bocznym obrońcą a skrzydłowym. Dobry wahadłowy potrafi zapewnić jakość nie tylko w ofensywie, ale również dobrze zabezpieczyć tyły. Aby tego dokonać, musi być zawodnikiem posiadającym stalowe płuca lub bardzo rozwiniętą świadomość ustawienia na boisku.

Czytaj dalej „Bilet na mundial – wahadłowi”

Bilet na mundial – obrońcy

Ostatnie zgrupowanie rozbudziło wiele dyskusji odnośnie środkowych obrońców w naszej kadrze. Pozycja piłkarzy takich, jak Bednarek i Glik jest poddawana wątpliwością przez kibiców. Wynika to między innymi z powodu narodowej dyskusji na temat gry trójką z tyłu. Przez lata broniliśmy się przed tym systemem, próby jego wprowadzenia, jak np. ta Adama Nawałki w 2018 roku kończyły się fiaskiem.

Czytaj dalej „Bilet na mundial – obrońcy”

Start a Blog at WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑